Kariera Oskara Pietuszewskiego rozwija się w zawrotnym tempie. Młody skrzydłowy, który jeszcze niedawno błyszczał w Jagiellonii Białystok, teraz robi furorę w FC Porto. Jego dynamiczna gra i efektowne gole szybko zdobyły uznanie kibiców portugalskiego klubu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, 17-latek może zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Polski pod wodzą Jana Urbana, jednak czeka go również niecodzienne wyzwanie związane z edukacją.
Pietuszewski, po transferze do FC Porto, udowodnił swoją wartość, stając się kluczowym zawodnikiem drużyny. Na swoim koncie ma już trzy trafienia i dwie asysty w lidze portugalskiej, a także wypracowany rzut karny w debiucie. Jego talent został dostrzeżony przez selekcjonera, co zaowocowało powołaniem do kadry narodowej na baraże o awans do Mistrzostw Świata 2026. Mecz z Albanią, który odbędzie się 26 marca, może być jego debiutem w biało-czerwonych barwach.
Jednakże, oprócz walki o mundial i potencjalnego mistrzostwa Portugalii, Pietuszewskiego czeka poważny egzamin dojrzałości. Według doniesień medialnych, młody zawodnik będzie musiał opuścić jedno z majowych spotkań FC Porto. Powodem jest matura ustna z języka polskiego, którą będzie zdawał w Polsce. Jak zdradził jeden z dziennikarzy, powrót do kraju jest konieczny, aby odbyć ten ważny egzamin, co było ustalone jeszcze przed podpisaniem kontraktu.
Ta sytuacja pokazuje, że nawet w świecie profesjonalnego sportu, obowiązki szkolne i marzenia o edukacji mają swoje miejsce. Wielu młodych zawodników z naszego regionu stara się godzić wymagającą karierę sportową z nauką, a przykład Oskara Pietuszewskiego podkreśla, jak ważne jest wsparcie w tym procesie.