Wtorkowy rewanżowy mecz Chelsea z Paris Saint-Germain w ramach Ligi Mistrzów przyniósł wiele emocji, choć od początku było jasne, że to francuska drużyna zmierza po awans. Paryżanie wygrali 3:0, a do zwycięstwa przyczynił się Bradley Barcola, zdobywca efektownej bramki. Niestety, po tym spotkaniu pojawiły się niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia utalentowanego zawodnika.
Chelsea przystąpiła do rewanżowego starcia z PSG z nadzieją na odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym paryżanie wygrali 5:2. Mimo że różnica bramkowa była spora, kibice wierzyli w historyczny powrót. Ostatecznie jednak plany "The Blues" legły w gruzach. Już po pierwszym kwadransie "Les Parisiens" prowadzili 2:0, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0.
Jedną z jaśniejszych postaci w szeregach PSG był Bradley Barcola. Reprezentant Francji wpisał się na listę strzelców w 14. minucie, prezentując nietuzinkowy styl. Niestety, jego radość nie trwała długo. W 59. minucie 23-latek opuścił boisko z powodu kontuzji, a na jego miejsce wszedł Desire Doue.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, następnego dnia klub wydał oficjalny komunikat dotyczący stanu zdrowia zawodnika. Potwierdzono, że Barcola doznał poważnego skręcenia więzadła w prawej kostce. Ta kontuzja wykluczy go z gry na co najmniej kilka tygodni.
Ta informacja oznacza, że młody gwiazdor PSG na pewno nie zagra w najbliższy weekend w meczu ligowym z OGC Nice. Co więcej, nie weźmie udziału w zgrupowaniu reprezentacji Francji podczas marcowej przerwy na mecze towarzyskie z Brazylią i Kolumbią. Dla samego zawodnika kluczowe będzie teraz powrót do pełnej sprawności przed potencjalnym powołaniem na Mistrzostwa Świata w Ameryce Północnej, gdzie "Trójkolorowi" zmierzą się z Senegalem, Norwegią oraz zwycięzcą baraży.
Ta wiadomość jest z pewnością bolesnym ciosem dla Paris Saint-Germain, które traci jednego ze swoich kluczowych graczy w decydującej fazie sezonu. Dla kibiców z Polski, śledzących rozgrywki Ligi Mistrzów, jest to również smutna informacja, pokazująca jak szybko losy sportowców mogą się odmienić.