Jak podaje madrycka prasa, Kylian Mbappe jest głęboko rozczarowany poziomem opieki medycznej zapewnianej przez sztab Realu Madryt. Piłkarz od kilku miesięcy zmaga się z problemem kontuzji kolana, z którą stołeczny klub nie potrafi sobie skutecznie poradzić. W związku z tym Francuz opuścił Madryt i udał się do swojej ojczyzny, aby tam poszukać profesjonalnej pomocy.
Problem z kolanem dręczy Kyliana Mbappe już od grudnia 2025 roku. Pomimo upływu czasu, sztab medyczny Realu Madryt nie był w stanie skutecznie zarządzać kontuzją kluczowego zawodnika. Chociaż Mbappe nadal zdobywał bramki, jego dyspozycja na boisku systematycznie spadała, co było bezpośrednio związane z odczuwanym bólem. Ostatecznie podjęto decyzję o kilkutygodniowej przerwie od gry.
Według doniesień dziennika "Marca", nieobecność Kyliana Mbappe na trybunach podczas meczu Real Madryt - Benfica w ramach Ligi Mistrzów była spowodowana jego wyjazdem z miasta. Piłkarz udał się do Francji w celu konsultacji z tamtejszymi specjalistami w sprawie swojej kontuzji.
Francuz miał być bardzo niezadowolony z usług medycznych oferowanych przez Real Madryt, co skłoniło go do poszukiwania dodatkowej opinii lekarskiej. Czasu na działanie jest niewiele, a każda zwłoka może mieć kluczowe znaczenie.
Głównym celem Mbappe jest jak najszybsze wyleczenie lewego kolana, aby móc wziąć udział w decydujących dwumeczach Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City. Choć pierwszy mecz, zaplanowany na 11 marca, najprawdopodobniej go ominie, bardzo zależy mu na występie w rewanżowym spotkaniu na Etihad Stadium, które odbędzie się 17 marca. Obecna prognoza przerwy w grze wynosi około trzy tygodnie, co oznacza, że jego udział w tym meczu będzie rozstrzygał się do ostatniej chwili.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Kylian Mbappe zagra przeciwko Manchesterowi City nawet bez pełnej gwarancji powrotu do zdrowia. Od początku grudnia, po starciu z Celtą Vigo, Real Madryt ryzykował zdrowiem swojej największej gwiazdy, wystawiając go do gry mimo uszkodzonego więzadła bocznego. Oburzenie takim stanem rzeczy miało wyrazić francuskie środowisko piłkarskie, obawiające się pogłębienia urazu i wypadnięcia Mbappe z gry przed mistrzostwami świata latem 2026 roku. Chociaż obecnie takie zagrożenie nie istnieje, jakiekolwiek ryzyko związane z jego zdrowiem może mieć dalekosiężne konsekwencje.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ta sytuacja może mieć wpływ na motywację i morale innych zawodników w drużynie Realu Madryt, którzy liczą na wsparcie swojej największej gwiazdy w kluczowych momentach sezonu. Rozczarowanie procedurami medycznymi może również wpłynąć na przyszłe decyzje transferowe innych graczy rozważających grę w hiszpańskim klubie.