Poleca.to
Sport

Gwiazda skoku o tyczce wziął ślub w Polsce! Media obiegła zaskakująca wiadomość

Światowej klasy tyczkarz Armand Duplantis, który niedawno rywalizował w Toruniu, zaskoczył fanów wiadomością o swoim ślubie. Ceremonia cywilna odbyła się w Sztokholmie, jednak huczne wesele zaplanowano na Lazurowym Wybrzeżu w 2026 roku.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.

Choć Armand Duplantis przyleciał do Polski, by walczyć o najwyższe laury podczas halowych mistrzostw świata w lekkoatletyce w Toruniu, światowe media skupiły się na jego życiu prywatnym. Jak donoszą szwedzkie media, rekordzista świata w skoku o tyczce sformalizował swój związek z partnerką, Desire Inglander, jeszcze przed przylotem do naszego kraju.

Duplantis, jeden z najbardziej utytułowanych tyczkarzy w historii, od lat dominuje w swojej dyscyplinie, bijąc kolejne rekordy. Niejednokrotnie podkreślał, jak ważna jest dla niego wspierająca go partnerka, Desire Inglander. Para zaręczyła się po Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, co wzbudziło spore zainteresowanie.

Okazało się, że w trakcie pobytu Duplantisa w Polsce, pojawiły się doniesienia o tym, że sportowiec i jego narzeczona już sformalizowali swoje małżeństwo. Jak podał szwedzki „Expressen”, cywilny związek małżeński został zawarty w sztokholmskim ratuszu 7 marca. Desire Inglander oficjalnie przyjęła nazwisko Duplantis.

Jednakże, było to jedynie formalne potwierdzenie związku. Prawdziwe świętowanie para planuje na Lazurowym Wybrzeżu w 2026 roku. Dokładna data wesela była dotąd tajemnicą, jednak szczegóły zdradził organizator prestiżowego mityngu Bislett Games w Oslo. Okazało się, że Duplantis nie wystartuje w zawodach zaplanowanych na 10 czerwca, ponieważ tuż po mityngu w Sztokholmie uda się do Cannes na ceremonię ślubną.

Sam sportowiec przyznał, że był zaskoczony ujawnieniem tej informacji przez organizatora mityngu. „To było trochę dziwne z jego strony. Nie wiedziałem, że to zrobi, ale tak się właśnie stało” – skomentował Duplantis, dodając jednak z uśmiechem: „Ślub nie jest największą tajemnicą świata, ale to coś, co chcemy zachować dla siebie”.

Pomimo wcześniejszego ujawnienia informacji, plany Duplantisa i jego żony pozostają niezmienione. Najważniejsza ceremonia i huczne świętowanie dopiero przed nimi. W rozmowie z „Aftonbladet” tyczkarz zdradził, że na ceremonię zaprosił już kilku bliskich przyjaciół ze świata skoku o tyczce, z którymi regularnie rywalizuje.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, informacja o ślubie światowej gwiazdy lekkoatletyki, która akurat przebywała w naszym kraju na ważnych zawodach, z pewnością wzbudziła zainteresowanie wśród polskich kibiców. Choć wydarzenie miało miejsce w Szwecji, obecność Duplantisa w Toruniu nadała tej wiadomości dodatkowego, lokalnego kontekstu.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości