Wiadomość, na którą z niecierpliwością czekali fani żużla, wreszcie jest na wyciągnięcie ręki. Po trzech tygodniach od wizyty trzykrotnego mistrza świata, Nickiego Pedersena, w Krakowie, poznaliśmy szczegóły dotyczące jego potencjalnych startów w Krajowej Lidze Żużlowej. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, strony osiągnęły porozumienie i podpisały kontrakt, który zawiera kilka intrygujących zapisów.
Pedersen zobowiązał się do startów w barwach Speedway Kraków, a jedynym warunkiem umożliwiającym mu zmianę klubu byłaby propozycja z wyższej ligi. Obecnie jednak kluby Metalkas 2 Ekstraligi zakończyły już kompletowanie składów, co minimalizuje szanse na taki scenariusz. Jedyną realną możliwością dla Duńczyka byłoby skorzystanie z oferty w przypadku kontuzji zawodników z silniejszych zespołów.
Szczegóły finansowe umowy przedstawiły się niezwykle korzystnie dla zawodnika. Przy osiągnięciu 200 punktów, Nicki Pedersen ma szansę zarobić nawet milion złotych. Kwota ta obejmuje 250 tysięcy złotych za sam podpis oraz wynagrodzenie za każdy zdobyty punkt, wyceniane na 2,5 do 3,5 tysiąca złotych, w zależności od jego osiągnięć w danym meczu. Brak oficjalnego ogłoszenia kontraktu wynika z oczekiwania na umowę sponsorską, która jest kluczowa do sfinalizowania transakcji.
Klub z Krakowa od początku informował, że angaż Pedersena uzależniony jest od znalezienia sponsora, który pokryje koszty jego występów. Obecnie trwają prace nad doprecyzowaniem szczegółów umowy z partnerem strategicznym. Jeśli wszystkie ustalenia zostaną zaakceptowane, spektakularny transfer stanie się faktem.
W krakowskim klubie panuje optymizm. Zarząd liczy na to, że jeszcze w marcu uda się ogłosić kompletny skład na nadchodzący sezon, z Nickim Pedersenem na czele. Dotychczas Speedway Kraków ogłosił kontrakty z Nicolaiem Klindtem, Marko Lewiszynem, Stanisławem Mielniczukiem i Dawidem Rempałą, wydając na te transakcje blisko 600 tysięcy złotych. Wkrótce poznamy nazwiska kolejnych zawodników, takich jak Kacper Łobodziński, Michael West i Jesse Mustonen.
Dla mieszkańców Krakowa, możliwość oglądania na żywo tak utytułowanego zawodnika jak Nicki Pedersen, to z pewnością ekscytująca perspektywa. Sukcesy Speedway Kraków mogą przyciągnąć nowych kibiców i zwiększyć zainteresowanie żużlem w regionie, co pozytywnie wpłynie na lokalną społeczność sportową.