Już 21 marca w PreZero Arenie w Gliwicach odbędzie się jubileuszowa gala FAME MMA 30: Icons. Wśród debiutantów pojawi się influencer Kasper "Klepsydra" Gutkowski, który zmierzy się z doświadczonym już w freak fightach Robertem Karasiem. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, niezależnie od wyniku tej walki, Gutkowski może liczyć na kolejną propozycję. Zaskakującą ofertę złożył mu sam Paweł Tyburski.
Na nadchodzącej gali FAME MMA 30: Icons zobaczymy wiele znanych twarzy ze świata freak fightów, ale także kilka nowych postaci. Wśród debiutantów znajdą się m.in. Akop Szostak, Izabela Badurek oraz wspomniany Kasper "Klepsydra" Gutkowski. Ten ostatni stanie naprzeciwko Roberta Karasia, który ma na swoim koncie już trzy pojedynki w oktagonie – dwa zwycięstwa i jedną porażkę.
Jednak nawet w przypadku przegranej, Gutkowski nie musi obawiać się o swoją przyszłość w organizacji. Podczas wydarzenia „Domówka u włodarza”, Paweł Tyburski zaproponował influencerowi nietypowe starcie. Tyburski zadeklarował, że jest w stanie pokonać Gutkowskiego, walcząc tylko jedną ręką. Co więcej, Gutkowski miał przystać na tę propozycję.
"Jedną ręką mogę go pokonać! Najpierw Karaś go r******e, a następnie ja zrobię z ciebie pomidorową. Zobaczymy, czy się nie przestraszysz! Na ostatniej imprezie u \"Boxdela\" klepnął na kamerach, że jak Karaś wygra z nim, to zawalczy ze mną z jedną ręką" – mówił Tyburski w mediach społecznościowych.
Gutkowski zdawał się bagatelizować słowa potencjalnego rywala, krótkim „Uspokój się, Paweł”. Choć nie zdradził, czy faktycznie rozważa tak nietypowy pojedynek, wymiana zdań między zawodnikami sugeruje, że medialny konflikt może zostać wykorzystany przez organizację FAME MMA.
Do tej pory FAME MMA nie skomentowało oficjalnie tej sytuacji. Warto jednak przypomnieć, że na gali FAME MMA 20 doszło już do podobnego pojedynku. Piotr Szeliga, mając jedną rękę przywiązaną do tułowia, znokautował Natana Marconia w pierwszej rundzie.
Jak ta potencjalna walka wpłynie na popularność FAME MMA w naszym regionie? Fani sportów walki z pewnością będą śledzić rozwój wydarzeń, a nietypowe zasady mogą przyciągnąć jeszcze szerszą publiczność. To pokazuje, że organizacja nie boi się eksperymentować, aby dostarczyć widzom niezapomnianych emocji.