Real Madryt pewnie awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, pokonując Manchester City także w meczu rewanżowym. Jednym z bohaterów spotkania był Aurelien Tchouameni, który po ostatnim gwizdku udzielił wywiadu stacji Canal+ Sport. Francuz niespodziewanie zaczął mówić o polskim piłkarzu, czym zaskoczył wielu kibiców.
Choć Real Madryt miał zapewnioną sporą zaliczkę z pierwszego meczu, podopieczni Carlo Ancelottiego podeszli do rewanżu z pełną koncentracją. Zwycięstwo 2:1 przypieczętowało ich awans do najlepszej ósemki Ligi Mistrzów. Tchouameni, który rozegrał pełne 90 minut, zebrał kolejne pochwały za swoją postawę w tym sezonie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, podczas rozmowy z polskim dziennikarzem Canal+ Sport padły zaskakujące słowa. Po wymianie zdań na temat aktualnej formy i wiary we własne umiejętności, dziennikarz przekazał Francuzowi pozdrowienia od Igora Lewczuka.
Tchouameni, który grał z Lewczukiem w przeszłości w FC Girondins Bordeaux, pozytywnie zareagował na wspomnienie o byłym koledze z drużyny. "Graliśmy razem. To bardzo dobry człowiek. Miał dobrą etykę pracy. Byłem bardzo młody, jak z nim grałem, ale wspominam go naprawdę dobrze. Życzę mu wszystkiego najlepszego" – przyznał pomocnik Realu Madryt, podkreślając pozytywne wspomnienia z gry z Polakiem.
Wielu mieszkańców naszego regionu z zainteresowaniem śledzi losy polskiego futbolu i sukcesy naszych rodaków na arenie międzynarodowej. Wspomnienie o byłym reprezentancie Polski przez gwiazdę światowego formatu, jaką jest Aurelien Tchouameni, jest dowodem na to, że nasi piłkarze pozostawiają pozytywne wrażenia nawet po latach. Jest to również sygnał, że polscy zawodnicy, mimo nie zawsze głośnych nazwisk, potrafią budować swoją markę i zasłużyć na szacunek na boiskach zagranicznych.
Redakcja poleca.to donosi, że Real Madryt w kolejnej fazie Ligi Mistrzów prawdopodobnie zmierzy się z Bayernem Monachium, co zapowiada kolejne emocjonujące widowisko dla fanów piłki nożnej.