Poleca.to
Sport

Historyczny gol Pajor, potem czerwona kartka. Polki postawiły się gigantowi z Francji

Historyczny gol Ewy Pajor nie wystarczył. Reprezentacja Polski kobiet przegrała z Francją 4:1 w meczu eliminacji do mistrzostw świata. Mecz obfitował w emocje, w tym czerwoną kartkę dla naszej zawodniczki.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Historyczny gol Pajor, potem czerwona kartka. Polki postawiły się gigantowi z Francji

Piłkarska reprezentacja Polski kobiet rozpoczęła eliminacje do mistrzostw świata od trudnego wyzwania. Po remisie 2:2 z Holandią, podopieczne Niny Patalon zmierzyły się w Dijon z silną Francją. Pomimo ambitnej postawy i historycznego trafienia Ewy Pajor, ostatecznie uległy gospodyniom 4:1.

Nasza drużyna, choć nie jest faworytem grupy eliminacyjnej, walczy o awans do mundialu. Po dobrym meczu z Holandią, nadzieje na dobry wynik z Francją, uznawaną za światowego potentata, były spore. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sobotnie spotkanie było dopiero trzecim w historii starciem obu reprezentacji. Dotychczas dwukrotnie lepsze okazywały się Francuzki (2:0 i 6:0).

Francja objęła prowadzenie w 20. minucie po strzale głową Marie-Antoinette Katoto. Polki jednak nie ustępowały i już osiem minut później doprowadziły do wyrównania. Po podaniu Tanji Pawollek, Ewa Pajor wykorzystała niezdecydowanie bramkarki Peyraud-Magnin i zdobyła pierwszą w historii bramkę dla Polski w meczu z Francją.

Niestety, radość nie trwała długo. Jeszcze przed przerwą Sakina Karchaoui z bliskiej odległości pokonała Kingę Szemik, przywracając prowadzenie Francji. Tuż przed końcem pierwszej połowy, boisko musiała opuścić Nadia Krezyman, która otrzymała drugą żółtą kartkę, co oznaczało grę Polek w osłabieniu.

Polki w osłabieniu, Francja pokazała klasę. Niestety porażka

Druga połowa toczyła się pod dyktando Francuzek. W 59. minucie sędzia podyktowała rzut karny dla gospodyń po faulu w polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki ponownie okazała się Karchaoui, podwyższając wynik na 3:1.

W 71. minucie Francja przypieczętowała zwycięstwo. Po dośrodkowaniu kapitan drużyny, piłka odbiła się od Zieniewicz, a najprzytomniej w zamieszaniu zachowała się Diani, która z bliska wpakowała futbolówkę do bramki, ustalając wynik na 4:1.

Redakcja poleca.to donosi, że kolejne mecze eliminacyjne Polki rozegrają 14 kwietnia z Irlandią, a cztery dni później dojdzie do rewanżu. Te spotkania będą kluczowe w kontekście układu tabeli i walki o awans.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości