
Pora na 1/8 finału Ligi Mistrzów! We wtorek zmagania na tym etapie rozgrywek rozpocznie FC Barcelona. Mistrzowie Hiszpanii udali się Anglii, gdzie zmierzą się z Newcastle United w pierwszym meczu. Na jaki wyjściowy skład postawi Hansi Flick? Czy znajdzie się w nim Robert Lewandowski? Klarowną opinię w tym temacie ma jeden z dziennikarzy katalońskiego "Sportu".

Po skromnej wygranej 1:0 z Athletikiem Bilbao na San Mames FC Barcelona powraca do Ligi Mistrzów. Tam w 1/8 finału rozegra dwumecz przeciwko Newcastle United. Pierwsze spotkanie odbędzie się we wtorek 10 marca o godz. 21:00.
W ostatnim ligowym starciu przez niecałe pół godziny na murawie oglądaliśmy Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski występował w specjalnej masce ochronnej. To pokłosie złamanej kości wewnętrznej w lewym oczodole podczas meczu z Villarrealem (4:1).
Miarka się przebrała. Hiszpanie apelują do Flicka. Chodzi o Lewandowskiego
W trzech ostatnich spotkaniach Hansi Flick decydował, że od pierwszej minuty po boisku biegał Ferran Torres. Hiszpański napastnik nie odwdzięczył się jednak trenerowi... dosłownie niczym. Nie trafił do siatki w ośmiu meczach z rzędu, nie zanotował też żadnej asysty. Jego wkład w grę drużyny jest znikomy.
- Teraz może brakuje mu trochę szczęścia i oczywiście nie jest w stu procentach pewny siebie. Musimy mu pomóc i to zrobimy - mówił niedawno Niemiec. Tak czy inaczej forma 26-latka latka pozostawia wiele do życzenia, doskonale świadczą o tym również bardziej szczegółowe statystyki.
W takiej sytuacji większość hiszpańskich mediów przed meczem z Newcastle we wyjściowej jedenastce widzi Lewandowskiego. Taką samą opinię podziela Mario Roldan, dziennikarz katalońskiego "Sportu".
Zobacz również:
Reprezentacja To tam będzie grał Pietuszewski? Legenda FC Porto nie ma wątpliwości. "Powinien"
Jakub Rzeźnicki- Ferran przeżywa obecnie najgorszy moment w sezonie i ma za sobą trzy występy w pierwszym składzie z rzędu, dlatego powinien ustąpić miejsca Lewandowskiemu. Polak, choć także nie jest w najwyższej formie, daje znacznie większe poczucie zagrożenia, gdy dostaje piłkę w pobliżu pola karnego - bo zawsze istnieje szansa, że akcja zakończy się bramką - powiedział ekspert w rozmowie z portalem "WP SportoweFakty".
Oprócz tego jego zdaniem Flick nie będzie bawił się w półśrodki i w starciu z angielskim rywalem postawi na "galowy garnitur". - Pójdzie na całość już w pierwszym meczu, bo w fazie pucharowej nie ma miejsca na błędy. Raphinha, Pedri czy Fermin odpoczywali w ligowym spotkaniu z Athletikiem i wszystko wskazuje na to, że wyjdą w pierwszym składzie przeciwko Newcastle - przyznał.
Jak widać, Hiszpanie również nie ukrywają słabej dyspozycji Ferrana Torresa i w obecnej sytuacji chcą, aby to polski napastnik stanowił o sile rażenia katalońskiego zespołu.
Zobacz również:
MMA Były gwiazdor FAME MMA już się z tym nie kryje. Fortuna za jedną walkę
Patryk Górski- Koniec złudzeń w Tarnowie. Klub odesłał klucze do stadionu
- Nowy trener Stali Gorzów w potrzasku. W tle niechlubny rekord


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasLiga MistrzówFC BarcelonaRobert LewandowskiNewcastle United