Poleca.to
Sport

Hit ORLEN Superligi tuż-tuż! Kto zdoła zatrzymać mistrza, a kto powalczy o ligowy byt?

ORLEN Superliga wkracza w decydującą fazę. 21. kolejka przyniesie zacięte mecze na szczycie tabeli, w tym hitowe starcie Orlen Wisły Płock z Industrią Kielce, oraz kluczowe pojedynki w strefie spadkowej.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Hit ORLEN Superligi tuż-tuż! Kto zdoła zatrzymać mistrza, a kto powalczy o ligowy byt?

Nadchodząca, 21. kolejka ORLEN Superligi zapowiada się niezwykle emocjonująco. W piątek oczy kibiców piłki ręcznej skierowane będą na starcia drużyn walczących o utrzymanie, a w sobotę dojdzie do wielkiego hitu, w którym Orlen Wisła Płock zmierzy się z Industrią Kielce.

Rywalizacja o ligowy byt rozpocznie się od meczu drużyn z dolnej części tabeli. Na ostatnim miejscu plasuje się Zagłębie Lubin z dorobkiem siedmiu punktów. Tuż nad nim są Lotto Puławy, które mają o jedno „oczko” więcej i notują serię dwunastu porażek z rzędu. Zwycięzca tego spotkania znacząco poprawi swoje szanse na uniknięcie spadku.

„Zostało nam jeszcze kilka spotkań. Poza Kielcami i Płockiem, punkty możemy zdobyć z każdym rywalem. Najważniejsze, żeby dopisywało nam zdrowie. Problemy kadrowe zdziesiątkowały nas jesienią. Kluczowa będzie nasza postawa w obronie. To kwintesencja piłki ręcznej. Będziemy dobrze przygotowani, aby wygrać starcie z Puławami, bo ono jest dla nas tym najważniejszym” – powiedział Jarosław Hipner, trener Zagłębia Lubin.

W sobotę emocje przeniosą się na pojedynek pomiędzy Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski a KGHM Chrobrym Głogów. Czwartą i piątą drużynę ligi dzielą cztery punkty. Chrobry Głogów niedawno był bliski wygranej z PGE Wybrzeżem Gdańsk, prowadząc na trzy minuty przed końcem trzema bramkami, by ostatecznie przegrać po rzucie wolnym po czasie. Zespół z Głogowa zaprezentował się także solidnie w starciu z Orlen Wisłą Płock.

W innym spotkaniu Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn podejmie Zepter KPR Legionowo, które traci do gospodarzy dwa punkty. Legionowianie prezentują wysoką formę i szybko odrobili straty do miejsca gwarantującego udział w play-offach. Ich celem jest szósta lokata, która pozwoliłaby na uniknięcie trudniejszych rywali w ćwierćfinale.

„W tym sezonie Legionowo to bardzo mocny przeciwnik. Grają bardzo dobrze zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. Ma również poukładany zespół z mocną obsadą bramki oraz dysponujący dużą siłą rażenia z drugiej linii. Na pewno czekają nas emocje, ale my gramy u siebie i dla nas liczą się tylko trzy punkty” – podkreśla Konrad Pilitowski, rozgrywający MMTS Kwidzyn.

W Piotrkowie Trybunalskim Piotrkowianin zmierzy się z Handball Stalą Mielec. Drużyna z Łódzkiego musi uważać na pościg ekip z Puław i Lubina. Piotrkowianin w tym sezonie pokonał beniaminka rozgrywek po rzutach karnych i wciąż walczy o miejsce w pierwszej ósemce.

„Chcemy wywalczyć trzy punkty. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest to mecz. Liczymy na naszych kibiców, a ze swojej strony zrobimy wszystko, aby cieszyć się z nimi z wygranej” – zapowiada Jakub Dróżdż, skrzydłowy Piotrkowianina.

Wielkim zwieńczeniem kolejki będzie niedzielny pojedynek Orlen Wisły Płock z Industrią Kielce. W pierwszym starciu tych zespołów mistrz Polski zwyciężył pięcioma bramkami. Choć zmiana rozstawienia przed play-offami wydaje się mało prawdopodobna, mecz zapowiada się pasjonująco. Industria Kielce imponuje formą, pokonując w Lidze Mistrzów potentatów jak Veszprem czy Fuechse Berlin. Niestety, zespół z Kielc zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego uda, której doznał Alex Dujszebajew.

Artur Siódmiak, były reprezentant Polski i ekspert Polsatu Sport, ocenia to spotkanie: „To starcie europejskich gigantów, które odbędzie się na polskim podwórku, nie ma klarownego faworyta, bo potyczki tych zespołów zazwyczaj są wyrównane i nie inaczej będzie w niedzielę. Kwestia własnej hali czy kibiców w mojej ocenie nie będzie miała żadnego znaczenia, biorąc pod uwagę doświadczenie i jakość zawodników. Szanse są wyrównane, oba zespoły będą po meczach w Lidze Mistrzów, więc zmęczenie będzie podobne, oby nikogo nie wykluczyła jakaś niespodziewana kontuzja. Na papierze Orlen Wisła Płock wydaje się trochę silniejsza, ale papier nie gra, lecz zawodnicy, którzy stworzą znakomite widowisko stojące na wysokim europejskim poziomie. Jedno jest pewne, emocji jak zawsze nie zabraknie”.

W poniedziałek, na zakończenie 21. serii gier, Corotop Gwardia Opole zagra z PGE Wybrzeżem Gdańsk.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, nadchodząca kolejka ORLEN Superligi jest kluczowa dla układu tabeli zarówno w kontekście walki o mistrzostwo, jak i utrzymanie. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy śledzą losy ORLEN Wisły Płock, starcie z Industrią Kielce to nie tylko pojedynek na szczycie, ale także sprawdzian formy przed zbliżającymi się play-offami. Mecze o tak wysoką stawkę pokazują siłę polskiej ligi piłki ręcznej i budzą duże zainteresowanie wśród kibiców.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości