Ostatnie tygodnie nie były dla Huberta Hurkacza pasmem sukcesów. Polak zanotował serię czterech porażek z rzędu, a jego ostatnie zwycięstwo miało miejsce 20 stycznia, podczas Australian Open. Szybkie pożegnanie z turniejem w Dubaju skłoniło go do podjęcia konkretnych działań przed nadchodzącym ATP Masters 1000 w Indian Wells. Jak ujawnił trener tenisisty, Nicolas Massu, Hurkacz już rozpoczął aklimatyzację w Kalifornii.
Przypomnijmy, że początek sezonu 2026, po blisko siedmiomiesięcznej przerwie, napawał optymizmem. Hurkacz zaprezentował się znakomicie podczas United Cup, wygrywając cztery z pięciu pojedynków, w tym z czołowymi zawodnikami rankingu ATP, jak Alexander Zverev czy Taylor Fritz. Niestety, późniejsza forma naszego reprezentanta uległa pogorszeniu.
Już pierwszy mecz po United Cup, przeciwko Zizou Bergs na Australian Open, był sygnałem alarmowym. Choć Hurkacz ostatecznie wygrał, niewiele brakowało do straty dwóch pierwszych setów. Od tamtego momentu, 20 stycznia, Polak nie odniósł kolejnego zwycięstwa. Seria niepowodzeń rozpoczęła się od niespodziewanej porażki z Ethanem Quinnem w Melbourne, a następnie z Martinem Dammem.
Kolejnym rozczarowaniem była przegrana z Alexandrem Bublikiem w Rotterdamie, mimo prowadzenia w kluczowym momencie meczu. Ostatnia, czwarta z rzędu porażka, miała miejsce w Dubaju, gdzie Hurkacz uległ Jakubowi Mensikowi.
W obliczu tych wyników, Hurkacz wraz ze swoim sztabem zdecydował się na wcześniejszy wyjazd do Kalifornii, aby zapewnić sobie jak najlepsze warunki do aklimatyzacji przed turniejem w Indian Wells. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Polak już wczoraj trenował na jednym z głównych kortów. Informację potwierdził jego trener, Nicolas Massu, publikując zdjęcie z treningu na swoim Instagramie, co sam Hurkacz następnie udostępnił.
Ze względu na obecną pozycję w rankingu, Hurkacz nie będzie mógł skorzystać z wolnego losu w pierwszej rundzie. Jego pierwszy mecz zaplanowany jest na 4 lub 5 marca czasu lokalnego. W przypadku niepowodzenia w Indian Wells, Hurkacz może rozważyć udział w turnieju ATP Challenger 175 w Cap Cana, który odbędzie się w dniach 10-15 marca, równolegle z drugim tygodniem kalifornijskiego turnieju Masters 1000. Byłby to jego pierwszy występ na tym szczeblu rozgrywek od dłuższego czasu.