Poleca.to
Sport

Iga Świątek po spektakularnym zwycięstwie w Indian Wells: Piękne słowa do rywalki!

Iga Świątek zdeklasowała Karolinę Muchovą 6:2, 6:0 w turnieju WTA 1000 w Indian Wells, awansując do ćwierćfinału. Po meczu Polka skierowała do swojej rywalki ciepłe słowa w mediach społecznościowych.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Iga Świątek po spektakularnym zwycięstwie w Indian Wells: Piękne słowa do rywalki!

Iga Świątek nie zwalnia tempa na turnieju WTA 1000 w Indian Wells. W środę Polka zaprezentowała swoje najlepsze tenisowe oblicze, potrzebując zaledwie 77 minut, aby pokonać Czeszkę Karolinę Muchovą 6:2, 6:0 i awansować do ćwierćfinału. Po tym dominującym zwycięstwie, liderka światowego rankingu skierowała do swojej przeciwniczki wyjątkowy komunikat w mediach społecznościowych.

Świątek, sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, w meczu 1/8 finału z Muchovą pokazała pełnię swoich umiejętności. Mimo że Czeszka jest uznaną zawodniczką, w tym spotkaniu nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Polka wykorzystywała każdy błąd rywalki, a seria dziesięciu wygranych gemów z rzędu od stanu 2:2 w pierwszym secie świadczyła o jej absolutnej dominacji. Ostatecznie zwycięstwo 6:2, 6:0 przypieczętowało jej awans.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, mimo jednostronnego przebiegu gry, Iga Świątek po zakończeniu pojedynku nie szczędziła miłych słów swojej przeciwniczce. Wcześniej, w rozmowach z mediami, Polka podkreślała, że mecze Muchovej należą do tych, które chętnie śledzi, a nawet określiła ją mianem "kobiecego Rogera Federera".

Potwierdzeniem tych słów był bezpośredni wpis Igi Świątek na platformie Instagram. "Dziękuję Karolina, zawsze jest przyjemność dzielić z tobą kort. Czas na kolejny mecz jutro. Ćwierćfinał, jedziemy!" – napisała tenisistka, podkreślając szacunek do swojej rywalki.

W ćwierćfinale turnieju w Indian Wells Iga Świątek zmierzy się z Eliną Switoliną. Mecz zaplanowano już na czwartek, 12 marca, co oznacza, że Polka będzie miała niewiele czasu na regenerację przed kolejnym wymagającym pojedynkiem.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości