Iga Świątek zakończyła swój udział w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Indian Wells, odpadając w ćwierćfinale po porażce z Eliną Switoliną. Polska tenisistka jeszcze dziesięć dni temu wyrażała swoje zadowolenie z pobytu w Kalifornii, podkreślając, że bardzo lubi to miejsce. Jednakże, jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, mimo pozytywnych odczuć, jej droga w tym ważnym dla świata tenisa turnieju dobiegła końca.
Turniej w Indian Wells, często określany mianem „piątego Wielkiego Szlema”, od lat cieszy się ogromnym uznaniem zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników. Dyskusja na temat jego rangi, porównywalnej do czterech turniejów wielkoszlemowych (Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open), często powraca na platformach społecznościowych. Argumenty za tym przemawiają zarówno te oparte na „romantyzmie” sportu, jak i twarde statystyki.
Jednym z kluczowych czynników podnoszących rangę tej imprezy jest jej infrastruktura. Stadion 1 w Indian Wells, mogący pomieścić 16 102 widzów, jest drugim co do wielkości kortem tenisowym na świecie, ustępując jedynie nowojorskiemu obiektowi im. Arthura Ashe'a. Ta imponująca arena przyczynia się do fantastycznej frekwencji. W ubiegłym roku turniej przyciągnął 504 268 widzów, co plasuje go tuż za imprezami wielkoszlemowymi i stanowi piąty wynik pod względem liczby kibiców na świecie. Warto zauważyć, że frekwencja w Indian Wells niewiele różni się od tej w Wimbledonie, gdzie odnotowano 548 770 kibiców.
Turnieje z największą frekwencją poza Wielkimi Szlemami:
1. Indian Wells - 504 268
2. Miami - 405 448
3. Madryt - ok. 380 tys.
4. Rzym - ok. 365 tys.
5. Cincinnati - ok. 340 tys.
6. Toronto - ok. 220-230 tys.
7. Szanghaj - ok. 210 tys.
8. Monte Carlo - ok. 140-150 tys.
9. Paris Masters - ok. 140 tys.
10. ATP Finals - ok. 120-130 tys.
Imponująca jest również historia głosowań wśród zawodników, którzy przez ostatnią dekadę wielokrotnie wybierali Indian Wells jako „Turniej Roku”. Dopiero niedawno tę passę przerwał Cincinnati Open, które zainwestowało 260 milionów dolarów w modernizację swojego obiektu. Jak podkreśla dyrektor imprezy w Ohio, Bob Moran, choć nie można odtworzyć unikalnego krajobrazu Indian Wells, kluczowe jest stworzenie jak najlepszych warunków dla zawodników – przestrzeni do odpoczynku, doskonałego cateringu i obsługi, a także możliwości skorzystania z dodatkowych atrakcji, takich jak gra w golfa czy kibicowanie lokalnym drużynom sportowym.
Dla mieszkańców naszego regionu, turniej w Indian Wells, podobnie jak inne ważne imprezy tenisowe, stanowi okazję do śledzenia międzynarodowych zmagań i podziwiania gry światowej klasy sportowców. Choć sama Polska nie jest bezpośrednio zaangażowana w organizację tego kalifornijskiego turnieju, jego ranga i prestiż sprawiają, że jest to ważne wydarzenie dla wszystkich fanów tenisa w naszym kraju. Sukcesy i porażki takich zawodniczek jak Iga Świątek budzą emocje i inspirują młodych adeptów tenisa.