Iga Świątek udanie zaprezentowała się w turnieju WTA 1000 w Indian Wells, pokonując Karolinę Muchovą i awansując do najlepszej ósemki zawodniczek. Jej kolejną przeciwniczką miała być jedna z tenisistek z pary Katerina Siniakova – Elina Switolina. Mecz ten zakończył się jednak niespodziewanie przedwcześnie z powodu kreczu.
Polka w tym sezonie w Indian Wells prezentuje rosnącą formę. Po zwycięstwie nad Marią Sakkari, w starciu z Karoliną Muchovą, która legitymowała się serią ośmiu wygranych z rzędu, Iga Świątek potwierdziła swoją dyspozycję. Czeszka, po wygranej w Dosze, nie zdołała jednak przedłużyć swojej passy w Kalifornii. Kluczowym momentem okazał się szósty gem pierwszego seta, w którym Muchova nie wykorzystała pięciu okazji na wyrównanie. Od tego momentu Polka zdominowała kort, wygrywając dziesięć gemów z rzędu i triumfując ostatecznie 6:2, 6:0.
Tym samym Iga Świątek mogła spokojnie oczekiwać na swoją kolejną rywalkę. Wyłonić ją miał pojedynek Kateriny Siniakovej z Eliną Switoliną. Siniakova w poprzedniej rundzie sprawiła niespodziankę, eliminując obrończynię tytułu Mirrę Andriejewą. Tamto, blisko trzygodzinne starcie, najwyraźniej mocno wyczerpało fizycznie Czeszkę, co dało się zauważyć podczas meczu z Ukrainką.
Pojedynek Siniakovej ze Switoliną rozpoczął się od dominacji Ukrainki, która szybko przełamała serwis rywalki i wygrała pierwszego seta 6:1. Po zmianie stron Siniakova skorzystała z przerwy medycznej, wyglądając na wyraźnie osłabioną. Po wznowieniu gry panie zdążyły rozegrać jedynie pierwszy punkt trzeciego gema, kiedy to Katerina Siniakova podjęła decyzję o skreczowaniu. Wynik spotkania to 6:1, 1:1 (15-0) dla Switoliny. Tym samym to Elina Switolina zmierzy się z Igą Świątek w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Indian Wells.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, awans Igi Świątek do ćwierćfinału to doskonała wiadomość dla polskich kibiców. Kolejna rywalka, Elina Switolina, choć jest groźną zawodniczką, to jej droga do tego etapu była naznaczona zwycięstwem nad znacznie niżej notowaną rywalką, a następnie skorzystaniem z kreczu. To może sugerować, że Świątek ma realne szanse na dalsze etapy turnieju, co z pewnością śledzić będą fani tenisa w naszym regionie, mając nadzieję na kolejne sukcesy naszej reprezentantki.