Iga Świątek wraca na korty po blisko trzytygodniowej przerwie. Po emocjonującej porażce w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Dosze z Marią Sakkari, polska tenisistka przygotowuje się do kolejnego prestiżowego wydarzenia – zawodów w Indian Wells. Przypomnijmy, że nasza reprezentantka dwukrotnie triumfowała na kalifornijskiej ziemi, w latach 2022 i 2024. Teraz wiceliderka światowego rankingu poznała potencjalną drogę, która może zaprowadzić ją do tegorocznego finału.
We wtorek, tuż po północy czasu polskiego, odbyło się losowanie drabinki turniejowej. Według analiz, pierwszą rywalką Igi Świątek będzie zwyciężczyni meczu Francesca Jones lub zawodniczki z eliminacji. W trzeciej rundzie może dojść do powtórki z Dosze, gdzie Polka zmierzy się z Marią Sakkari. Wśród potencjalnych przeciwniczek w tej fazie znajdują się również Warwara Graczowa i Lilli Tagger. Z kolei w 1/8 finału możliwa jest rywalizacja z Karoliną Muchovą. W ćwiartce drabinki naszej tenisistki znalazły się również Mirra Andriejewa i Elina Switolina. Potencjalną przeciwniczką w półfinale może być Jelena Rybakina, Jessica Pegula, Belinda Bencic lub Madison Keys. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, te analizy przedstawił Mateusz Stańczyk.
Wyniki losowania zostały dokładnie przeanalizowane przez oficjalny portal WTA, który skupił się między innymi na potencjalnej drodze Igi Świątek.
Iga Świątek pod lupą WTA przed startem w Indian Wells
Organizacja zarządzająca kobiecym tenisem zwróciła szczególną uwagę na czwartą ćwiartkę drabinki turniejowej, w której znajduje się Polka. WTA podkreśla, że Iga Świątek, jako najwyżej rozstawiona zawodniczka w tej sekcji, może spotkać w ćwierćfinale obrończynię tytułu, Mirrę Andriejewą. W ubiegłym roku młoda Rosjanka pokonała w drodze po tytuł m.in. Jelenę Rybakinę, Elinę Switolinę i Igę Świątek. Oprócz Polki i Rosjanki, do tej części drabinki trafiły także Switolina, finalistka z Dohy Karolina Muchova, Qinwen Zheng oraz Maria Sakkari.
Redakcja poleca.to donosi, że to właśnie starcie Igi Świątek z Mirrą Andriejewą jest typowane przez WTA jako potencjalny ćwierćfinał. Byłby to rewanż za zeszłoroczny półfinał, który był jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków minionego sezonu, zakończonym zwycięstwem Andriejewej 7:6 (1), 1:6, 6:3. Rosjanka prowadzi również w bilansie bezpośrednich starć, wygrywając dwa z trzech dotychczasowych meczów.
Dla mieszkańców naszego regionu, sukcesy Igi Świątek są powodem do dumy i budują pozytywny wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. Turniej w Indian Wells to jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń w świecie tenisa, a udział naszej rodaczki w decydujących fazach rozgrywek przyciąga uwagę kibiców i mediów z całego świata, podnosząc rangę sportu w kraju.