Wielu fanów i ekspertów spodziewało się zmian w sztabie szkoleniowym Igi Świątek po nieudanym początku sezonu, zakończonym szybką porażką w Miami. W poniedziałek 23 marca świat obiegła informacja o zakończeniu współpracy polskiej tenisistki z Wiem Fissette'em. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ich relacja, trwająca od października 2024 roku, została określona przez Igę Świątek jako "intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń". Tenisistka podziękowała Belgowi za "wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęli", wymieniając w szczególności triumf w Wimbledonie w 2025 roku.
"Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie" – napisała Świątek, dodając, że pozostała część jej sztabu pozostaje bez zmian. Sama zawodniczka przyznała, że "daje sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału".
Daria Sulgostowska, PR menadżerka Igi Świątek, uchyliła rąbka tajemnicy na temat okoliczności rozstania. Okazało się, że informacja o końcu współpracy dotarła do Wima Fissette'a w niedzielę 22 marca, czyli dokładnie w dniu jego 46. urodzin. "Rozstanie z trenerem Wimem Fissette'em zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie" – podkreśliła Sulgostowska, dementując jednocześnie medialne spekulacje dotyczące potencjalnych następców, w tym Piotra Woźniackiego.
Pytana o uzupełnienie sztabu szkoleniowego przed turniejem Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie (rozpoczynającym się 20 kwietnia), menadżerka zaznaczyła, że decyzję w tej sprawie Iga Świątek ogłosi sama, gdy zapadnie. Nie wiadomo, czy nowy szkoleniowiec pojawi się już na najbliższych zawodach, w których Polka dwukrotnie triumfowała (2022, 2023). "Decyzję dotyczącą zatrudnienia nowego trenera lub trenerki Iga ogłosi sama, gdy ta decyzja już będzie" – dodała Sulgostowska.
Dla mieszkańców Polski taka informacja z pewnością jest ważna, ponieważ Iga Świątek jest naszą narodową bohaterką sportową. Zmiany w jej sztabie mogą mieć wpływ na jej dalsze wyniki, a tym samym na prestiż polskiego sportu na arenie międzynarodowej. Fani z pewnością będą śledzić, kogo wybierze na swojego nowego trenera.