Iga Świątek, mimo pewnych obaw co do formy, pewnie kroczy po zwycięstwo w turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Po udanym starcie, w czwartej rundzie Polka zmierzyła się z Czeszką Karoliną Muchovą. Mecz, który zapowiadał się na wyrównany, szybko przerodził się w pokaz siły liderki światowego rankingu.
Pierwsze pół godziny rywalizacji było zacięte, a obie zawodniczki toczyły równą walkę. Przełom nastąpił przy stanie 2:2 w pierwszym secie, kiedy to Iga Świątek zdobyła kluczowe przełamanie. Od tego momentu Czeszka zdołała wygrać już tylko jednego gema.
Ostatecznie Polka triumfowała w pierwszym secie 6:2, a drugą partię wygrała gładko 6:0. Zwycięstwo to oznaczało dla niej czwarty z rzędu awans do ćwierćfinału prestiżowych rozgrywek w Kalifornii.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, tuż po zakończeniu spotkania organizatorzy turnieju opublikowali krótki komunikat. "To był niezły występ. Iga Świątek pokonuje Muchovą 6:2, 6:0 i zdobywa czwarty z rzędu awans do ćwierćfinału Indian Wells" - napisano na oficjalnym profilu turnieju w mediach społecznościowych, podkreślając dominację Polki.
Dla Igi Świątek jest to ważny turniej, szczególnie po nieco słabszych występach w United Cup, Australian Open i zawodach w Dosze, gdzie odpadła w ćwierćfinale. Zwycięstwo nad Muchovą, a wcześniej nad Marią Sakkari, pokazuje jednak, że Polka wraca na swój najwyższy poziom i jest gotowa walczyć o kolejne trofea.