
Adrian Siemieniec jest architektem historycznych sukcesów Jagiellonii Białystok. 34-letni szkoleniowiec wzbudza coraz większe zainteresowanie europejskich klubów, a jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu. Umowa trenera zawiera jednak klauzulę przedłużenia o jeszcze jeden rok, z czego klub może skorzystać. O tym, czy zamierza to zrobić, w rozmowie z TVP Sport opowiedział przewodniczący rady nadzorczej "Jagi" Wojciech Strzałkowski.

W momencie gdy z Jagiellonii Białystok odchodził Maciej Stolarczyk, a w jego miejsce pierwszy zespół przejmował Adrian Siemieniec, niewielu kibiców z Białegostoku było skorych do optymizmu. Niedoświadczony szkoleniowiec dotychczas samodzielnie trenował jedynie trzecioligowe rezerwy "Jagi". Wielu martwiło się, czy pod jego wodzą drużynie uda się zachować ligowy byt. Ta misja oczywiście się udała, a kolejne sezony okazały się najbardziej owocnymi w historii klubu.
Siemieniec zapisał się w historii Jagiellonii jako pierwszy trener, który zdobył z Jagiellonią mistrzostwo Polski. 34-latek dorzucił do tego trzecie miejsce w Ekstraklasie, Superpuchar Polski, a także ćwierćfinał Ligi Konferencji. W tym sezonie Białostoczanie dostali się do fazy barażowej, w której po zaciekłym boju ulegli włoskiej Fiorentinie.
Zobacz również:
Reprezentacja Ogłosili absencję Oskara Pietuszewskiego. Powód może wielu zaskoczyć
Bartłomiej WrzesińskiWyjaśniła się przyszłość trenera Jagiellonii Białystok. Jasne stanowisko klubu
Udane występy, przede wszystkim w europejskich pucharach, wzmogły zainteresowanie Siemieńcem ze strony zagranicznych klubów. Sam trener nie zamierzał kryć, że chciałby w przyszłości wyjechać z Polski, a jako jeden z wymarzonych kierunków wskazał włoską Serie A.
Według wielu wymownym ruchem przygotowującym Siemieńca do międzynarodowej kariery jest rozpoczęcie współpracy z agencją menedżerską SEG. Dotychczas jeśli chodzi o 34-latka w mediach przewijał się Beneluks - kluby z Belgii oraz Holandii, które miałyby być zainteresowane zatrudnieniem Polaka.
Wszelkie spekulacje podsycał fakt kontraktu Siemieńca z Jagiellonią, który wygaśnie z końcem sezonu. Nie tak dawno sam trener przyznał, że w jego umowie zapisano klauzulę przedłużenia kontraktu przez klub o jeszcze jeden sezon. Zapytany przez TVP Sport o taką możliwość szef rady nadzorczej "Jagi" Wojciech Strzałkowski nie pozostawił złudzeń.
Myślę, że w najbliższym czasie aktywujemy klauzulę przedłużenia kontraktu z trenerem Siemieńcem .przyznał Wojciech Strzałkowski w rozmowie z TVP Sport
Strzałkowski dodał jednak, że nie jest to w tym momencie priorytet dla klubu. Walcząca o mistrzostwo Polski Jagiellonia w marcu wygrała tylko jedno spotkanie, notując przy tym remis z Legią Warszawa oraz trzy porażki.
- Jednak w tej chwili mamy trochę inne problemy. Drużyna złapała lekką zadyszkę. Wydaje mi się, że to jest raczej problem mentalno-psychologiczny związany ze zbyt dużą ilością meczów. Tak mi się wydaje. Może dwa tygodnie przerwy na reprezentację zrobią dobrze i pomogą zresetować się piłkarzom - dodał po chwili prezes rady nadzorczej klubu z Białegostoku.
Jagiellonia aktualnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy ze stratą trzech punktów do prowadzącego Lecha Poznań. W pierwszym spotkaniu po przerwie reprezentacyjnej drużyna Siemieńca zagra u siebie właśnie z "Kolejorzem".
Zobacz również:
Robert Lewandowski Czerwony alarm ws. Lewandowskiego, w Hiszpanii zawrzało. "Dołek"
Paweł Czechowski- Wstrząs dwa dni przed barażami. Potężna afera, sportowe emocje zeszły na dalszy plan
- Godziny do meczu Polska - Albania. UEFA podjęła decyzję. Pierwszy raz w historii
- Ogłosili absencję Oskara Pietuszewskiego. Powód może wielu zaskoczyć
- Tak kibice potraktowali Nawrockiego na Narodowym. Potem zerwanie umowy



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasEkstraklasaJagiellonia Białystok