Poleca.to
Sport

Jeremy Sochan na marginesie w NBA? Mniej minut w New York Knicks budzi niepokój

Jeremy Sochan, po transferze do New York Knicks, notuje coraz mniej minut na parkiecie, co budzi zaniepokojenie wśród kibiców. Ostatni mecz przeciwko Oklahoma City Thunder zakończył się minimalną porażką Knicks i symbolicznym występem Polaka.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Jeremy Sochan na marginesie w NBA? Mniej minut w New York Knicks budzi niepokój

Po przenosinach do New York Knicks, Jeremy Sochan miał cieszyć się większą liczbą minut na parkiecie niż w barwach San Antonio Spurs. Niestety, ostatnie występy Polaka w barwach „Byków” wskazują na odwrotną tendencję – jego czas gry systematycznie maleje. W minioną środę nasz reprezentant spędził na parkiecie najmniej czasu spośród wszystkich zawodników, co może budzić pewien niepokój wśród kibiców. Mecz zakończył się minimalną porażką Knicks z Oklahoma City Thunder 100:103.

W bieżącym sezonie formuła współpracy Sochana z San Antonio Spurs wyraźnie się wyczerpała. Trener „Ostróg” przestał stawiać na reprezentanta Polski, co ostatecznie doprowadziło do jego odejścia z teksańskiej ekipy, mimo że nastąpiło to już po zamknięciu okienka transferowego.

22-latek trafił do New York Knicks, gdzie początkowo potrafił grać nawet przez około 10 minut na mecz. Jednak w ostatnich spotkaniach jego udział w grze znacząco się zmniejszył. Jego wejście na parkiet przeciwko Oklahoma City Thunder miało wręcz symboliczny wymiar.

Knicks przerwali serię trzech zwycięstw z rzędu, ulegając obrońcom tytułu mistrza NBA, OKC, minimalnie 100:103. Wśród wyróżniających się graczy znaleźli się Chet Holmgren (28 punktów) i Shai Gilgeous-Alexander (26 punktów) z Thunder, a także Karl-Anthony Towns i Josh Hart z Nowego Jorku, którzy zanotowali double-double.

Sochan tymczasem spędził na parkiecie zaledwie minutę i 38 sekund, co było zdecydowanie najgorszym wynikiem spośród wszystkich graczy. Nasz reprezentant nie zdobył punktów, nie zaliczył zbiórek ani asyst. Warto jednak podkreślić jego waleczność widoczną w jednej z akcji.

Choć to wciąż początki Sochana w Knicks, wielu fanów zastanawia się, czy trafienie do Madison Square Garden nie było dla niego krokiem w złym kierunku. Mecz z OKC nie był jednak jego najkrótszym występem w nowych barwach – niedawno, przeciwko Raptors, spędził na parkiecie równą minutę.

Kolejne spotkanie Knicks odbędzie się 7 marca w Kolorado przeciwko Denver Nuggets. Miejmy nadzieję, że Jeremy Sochan w potyczce z zespołem Nikoli Jokicia znów wróci do gry na dłużej, bliżej swojej średniej minutowej.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, spadek formy i ograniczenie minut polskiego koszykarza w NBA jest z pewnością tematem, który interesuje wielu mieszkańców naszego regionu, zwłaszcza tych śledzących kariery naszych utalentowanych sportowców za oceanem. Wpływa to na ich poczucie dumy narodowej i śledzenie sukcesów Polaków na arenie międzynarodowej.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości