Niedawno zakończone wybory w FC Barcelonie przyniosły zdecydowane rozstrzygnięcie. Jak wskazywały sondaże, Joan Laporta ponownie obejmie stanowisko prezesa klubu. Oficjalne wyniki potwierdziły jego triumf, a katalońskie media okrzyknęły zwycięstwo „goleadą”. Po ogłoszeniu rezultatów 63-latek wygłosił przemówienie, w którym wspomniał o Hansim Flicku i Deco.
W niedzielę socios Barcelony wybrali nowego-starego prezesa. Joan Laporta zdobył 67,93% głosów, pokonując swojego rywala, Victora Fonta, który uzyskał 29,67%. Tego samego dnia drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka rozegrała mecz ligowy przeciwko Sevilli na Spotify Camp Nou, zakończony zwycięstwem „Dumy Katalonii” 5:2. Oba wydarzenia zdominowały poniedziałkowe wydania sportowych gazet w Katalonii.
„Mundo Deportivo” użyło określenia „goleada”, które w piłkarskim żargonie oznacza zwycięstwo z dużą przewagą, odnosząc je zarówno do politycznego triumfu Laporty, jak i sportowego sukcesu drużyny. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, kadencja nowego-starego prezesa potrwa do 2031 roku.
Podobne określenie zastosował dziennik „Sport”, pisząc: „Laporta wygrywa wybory w Barcelonie goleadą”. Gazeta podała również, że frekwencja wyborcza wyniosła 42,24%, co jest wynikiem niższym niż pięć lat temu (ponad 50%), ale porównywalnym z 2015 rokiem (43,12%).
W swoim przemówieniu Joan Laporta podkreślił wagę zwycięstwa, mówiąc: „To było święto demokracji”. Zapewnił, że wyniki dodają mu sił do kontynuowania rozpoczętych prac, takich jak dokończenie budowy stadionu, nowej hali koszykarskiej oraz wzmacnianie pierwszej drużyny, z Hansim Flickiem na ławce trenerskiej i Deco na stanowisku dyrektora sportowego.
„Jestem pewien, że nadchodzące lata będą pasjonujące dla Barcelony, najlepsze w naszych życiach. To było święto demokracji, odpowiedzialności obywatelskiej i prawdziwe uwielbienie ducha Barcelony. To klub, w którym członkowie decydują o wyborze prezesa, co jest światowym unikat. Nikt nas nie zatrzyma. Będziemy dalej bronić klubu przed wszystkimi i wszystkim” – cytował Laportę „Sport”.
Zgodnie ze statutem, oficjalne objęcie obowiązków przez Joana Laportę nastąpi 1 lipca. Do tego czasu zarząd klubu pozostanie w rękach Rafy Yuste. Laporta ma już doświadczenie w prowadzeniu Barcelony, wcześniej wygrywał wybory w 2003 i 2021 roku.
Wielu mieszkańców naszego regionu interesuje się losami FC Barcelony, śledząc nie tylko wyniki sportowe, ale także zmiany w zarządzie klubu, które mogą wpływać na jego strategię i przyszłość. Informacja o powrocie Joana Laporty i jego planach wzmacniania drużyny, w tym potencjalnej roli Hansiego Flicka, jest z pewnością istotna dla kibiców i sympatyków hiszpańskiego giganta.