Poleca.to
Sport

JSW Jastrzębski Węgiel: Klub na krawędzi, ale walczy o przetrwanie

JSW Jastrzębski Węgiel, jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów siatkarskich, boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Choć zaległości wobec siatkarzy zostały spłacone, prezes klubu zapowiada dalszą walkę o przetrwanie.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
JSW Jastrzębski Węgiel: Klub na krawędzi, ale walczy o przetrwanie

Siatkarski gigant JSW Jastrzębski Węgiel, jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów, zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Choć ostatnio pojawiła się informacja o spłaceniu zaległości wobec zawodników, to nie oznacza końca trudności. Jak przyznał prezes Adam Gorol w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet", klub robi „wszystko, żeby najczarniejszy scenariusz się nie spełnił”.

JSW Jastrzębski Węgiel może pochwalić się bogatą historią sukcesów, w tym czterema mistrzostwami Polski i dwoma finałami Ligi Mistrzów w latach 2023 i 2024. Niestety, ostatnie tygodnie przyniosły niepokojące wieści o kłopotach finansowych, które dotknęły zespół po raz drugi w ciągu 22 lat. Poprzednia podobna sytuacja miała miejsce w 2015 roku i była związana z kryzysem w branży górniczej, podobnie jak obecne problemy, które dotknęły strategicznego partnera klubu – Jastrzębską Spółkę Węglową.

27 lutego pojawił się promyk nadziei, gdy prezes Adam Gorol poinformował o spłaceniu wszystkich zaległości wobec siatkarzy. To jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów. W dalszej rozmowie z portalem Onet, prezes Gorol podkreślił, że „nadal jest trudna, przed nami poważne wyzwanie, bo musimy zabezpieczyć finansowo obecny sezon, żeby go dokończyć w spokoju i kolejne, żeby przygotować się do następnego”. Jak dodał, wierzy w przetrwanie kryzysu i zapewnia, że „będą robili wszystko, żeby najczarniejszy scenariusz się nie spełnił”.

Prezes Gorol przyznał, że choć największy „pożar” został ugaszony, to walka o przyszłość klubu trwa. Zaznaczył, że doświadczenie z przeszłości, kiedy to inne kluby wycofywały się z rozgrywek z powodów finansowych (jak AZS Częstochowa czy Muszynianka Muszyna), nie jest mu obce. Jest jednak przekonany, że JSW Jastrzębski Węgiel wyjdzie z tej sytuacji obronną ręką i przystąpi do kolejnych rozgrywek.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, trwają intensywne poszukiwania nowych sponsorów, jednocześnie wciąż istnieje nadzieja, że Jastrzębska Spółka Węglowa odzyska stabilność finansową i będzie mogła nadal wspierać klub. Siatkarze, po otrzymaniu zaległych wynagrodzeń, mogą skupić się na walce o fazę play-off. Obecnie zespół zajmuje siódme miejsce w tabeli PlusLigi, ale musi uważać na PGE GiEK Skrę Bełchatów i ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

JSW Jastrzębski Węgiel rozegra swój kolejny mecz wyjazdowy 8 marca z Energą Treflem Gdańsk. Do końca sezonu zasadniczego pozostały jeszcze trzy kolejki.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości