Poleca.to
Sport

Julia Szeremeta: Od ringu bokserskiego do siodła. Pięściarka świętuje ważny sukces w jeździe konnej!

Julia Szeremeta, znana z ringów bokserskich, odniosła znaczący sukces w swojej drugiej pasji – jeździe konnej. Sportsmenka pochwaliła się pierwszym przełomem z jej 3-letnim ogierkiem Tarantino. Jej rodzice zdradzili więcej o jej sportowych początkach.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Julia Szeremeta: Od ringu bokserskiego do siodła. Pięściarka świętuje ważny sukces w jeździe konnej!

Julia Szeremeta, znana przede wszystkim z sukcesów na ringach bokserskich, ujawniła swoją kolejną pasję – jazdę konną. Sportsmenka podzieliła się z fanami radosną nowiną o ważnym przełomie, który nastąpił w jej dotychczasowych zmaganiach z końmi. Informację o jej zamiłowaniu do jeździectwa potwierdził wcześniej jej ojciec, zdradzając przy tym szczegóły z pierwszych lat jej życia na rodzinnym ranczu w Bieniowie.

Wielka miłość Julii Szeremety do sportów nie zaczęła się od boksu. Już od piątego roku życia trenowała karate, co było inicjatywą jej mamy. Po siedmiu latach, w wieku 12 lat, zainteresowała się jednak sportami walki w wydaniu bokserskim. Początkowo próbowała łączyć obie dyscypliny, ale po roku intensywnych treningów ostatecznie skupiła się na boksie.

Równolegle, od najmłodszych lat, Julia rozwija swoje umiejętności w jeździe konnej. Jej rodzice prowadzą niewielką stadninę w Bieniowie, malowniczej miejscowości liczącej zaledwie około 40 domostw, położonej niedaleko Chełma na Lubelszczyźnie. Obecnie Julia posiada własnego ogiera, który jest obiektem jej najnowszych sukcesów.

Julia Szeremeta pochwaliła się przełomem w jeździe konnej

„Dzisiaj pierwszy raz wsiadłam na Tarantino. Mój 3-letni ogierek w trakcie zajeżdżania i powiem jedno - petarda. Taki grzeczny, spokojny i niesamowicie wygodny pod siodłem. Czuć, że ma w sobie prawdziwą klasę i ogromny potencjał” – podzieliła się swoją radością Julia Szeremeta w mediach społecznościowych, publikując zdjęcia ze swoim koniem.

Rodzice pięściarki, Andrzej i Wiesława Szeremetowie, osiedlili się w Bieniowie blisko dwie dekady temu, tworząc na 20-hektarowej posesji ranczo. Julia od najmłodszych lat korzystała z możliwości, jakie dawało jej dorastanie w takim otoczeniu. Jej ojciec wspominał, że po raz pierwszy posadził córkę na koniu, gdy miała zaledwie trzy lata. „Nie chciała zejść. Potem kupiliśmy jej kucyka, na którym jeździła bez przerwy. Wskakiwała na niego i pędziła do stawu, w którym razem pływali” – opowiadał Andrzej Szeremeta w wywiadzie dla „Faktu”.

Mama zawodniczki przypomniała z kolei o początkach Julii w karate. Niemal od razu osiągała w tej dyscyplinie sukcesy, zdobywając pierwszy srebrny medal już po trzech miesiącach treningów. Ojciec podkreślił, że jej rywalki często obawiały się z nią mierzyć.

„Szybko zdobyła sławę w środowisku. Z czasem dziewczynki, a i niektórzy chłopcy, bali się z nią walczyć. Na jednych zawodach, kiedy miało dojść do jej walki z inną zawodniczką, ta dziewczynka zaczęła płakać i odmówiła walki” – przekazał.

Rodzice zgodnie podkreślają żywiołowość, energię, talent i waleczność Julii. „Jesteśmy bardzo dumni, bardzo ją kochamy. To nasza wojowniczka. Julia na drugie imię ma Atena. Nie bez przyczyny je dostała...” – dodał Andrzej Szeremeta.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sukcesy Julii Szeremety w jeździe konnej, choć na razie są to pierwsze kroki w profesjonalnym zajeżdżaniu koni, mogą stanowić ciekawy rozwój jej kariery sportowej. Wiele osób z naszego regionu interesuje się różnorodnymi dyscyplinami sportowymi, a połączenie pasji do sportów walki z jeździectwem z pewnością przyciągnie uwagę kibiców. Historia Julii pokazuje, jak ważne jest wspieranie różnorodnych talentów u młodych ludzi.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości