W środowisku boksu zawodowego krążą plotki o bliskiej współpracy Julii Szeremety z Dominikiem Gorzelańczykiem, postacią zazwyczaj pozostającą w cieniu. Teraz sama zawodniczka zdecydowała się uchylić rąbka tajemnicy, publikując wspólne zdjęcie, które wywołało spore zainteresowanie.
Dominik Gorzelańczyk jest uznawany za kluczowego gracza w rozwoju kariery Szeremety. Choć na co dzień unika publicznego blasku, jego wpływ na decyzje sportowe i biznesowe pięściarki jest znaczący. Osoby z otoczenia Szeremety oraz potencjalni sponsorzy od dawna wiedzą o jego zaangażowaniu.
Julia Szeremeta, która niedawno pojawiła się na turnieju Fight Club Baltic Cup w Koszalinie, rozpoczynając tym samym sezon 2026 zwycięstwem, ma ambitne plany na najbliższe miesiące. Zapowiadała pod koniec grudnia w programie "Dzień dobry TVN", że jej celem są seniorskie mistrzostwa Europy we wrześniu, a także przygotowania do Pucharów Świata w Brazylii, Uzbekistanie i Chinach. Skupia się na rozwoju technicznym i poprawie umiejętności.
W tym dążeniu wspiera ją Dominik Gorzelańczyk. Jego obecność na treningach została udokumentowana na zdjęciu udostępnionym przez Szeremetę, opatrzonym komentarzem: "Ktoś wpadł sprawdzić, czy naprawdę trenuję". Gorzelańczyk, certyfikowany coach z doświadczeniem w marketingu sportowym, współpracuje z Szeremetą od 2024 roku.
Ich relacja zawodowa rozpoczęła się tuż po igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, gdzie Szeremeta zdobyła srebrny medal. Gorzelańczyk, wspominając ten sukces, podkreślił determinację i siłę zawodniczki, która "poruszyła cały kraj i z rozpędu wskoczyła do sportowej elity".
„Dziękuję za ten ostatni rok, który pokazał, jak dzięki wspólnej pracy i zaufaniu, można stworzyć mocną kobiecą markę, którą może stać się młoda dziewczyna ze świata boksu, dyscypliny, która dotychczas zarezerwowana była głównie dla mężczyzn. Najbliższe miesiące przyniosą nie tylko efekty kolejnych współprac i kampanii, ale przede wszystkim, w co mocno wierzę, tytuł Mistrzyni Świata” – podkreślił Gorzelańczyk.
Choć w 2025 roku Szeremeta nie zdobyła mistrzostwa świata, przegrywając w finale kategorii do 57 kg w Liverpoolu z Hinduską Jaismine Jaismine niejednogłośną decyzją sędziów, jej determinacja i sukcesy, takie jak srebrny medal olimpijski, sugerują, że jej kariera nadal będzie dynamicznie się rozwijać.
Wpływ Dominika Gorzelańczyka na karierę Julii Szeremety, zwłaszcza w kontekście budowania jej wizerunku jako silnej marki kobiecej w męskim świecie boksu, jest nieoceniony. Jego wsparcie wykracza poza sam trening, obejmując także zobowiązania sponsorskie i medialne, co jest kluczowe dla rozwoju młodej zawodniczki.