Kacper Tomasiak, multimedalista olimpijski, nie pojawił się na oficjalnym treningu przed mistrzostwami świata juniorów w skokach narciarskich w Lillehammer. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, powodem jego nieobecności był późniejszy przylot do Norwegii niż reszty kadry. Trener Maciej Maciusiak uspokaja kibiców, tłumacząc, że jest to element wcześniej ustalonego harmonogramu przygotowań.
19-letni skoczek, który ma aspiracje medalowe podczas tegorocznych mistrzostw, miał okazję do odpoczynku po udanych startach, w tym po zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 oraz zdobyciu mistrzostwa Polski. Po tym okresie skupił się na przygotowaniach do rywalizacji juniorów.
Tomasiak, zapytany niedawno przez kibiców w Bielsku-Białej o plany po ewentualnym zdobyciu złotego medalu MŚJ, zadeklarował, że na pewno odbędzie się mała celebracja, ale przede wszystkim podziękuje fanom za wsparcie, bez którego osiągnięcie sukcesów byłoby znacznie trudniejsze.
We wtorek, 3 marca, na pierwszym oficjalnym treningu w Lillehammer, Tomasiak nie wziął udziału, co odnotowano skrótem DNS (zgłoszony, ale nie wystartował). Trener Maciej Maciusiak wyjaśnił, że skoczek przyleciał do Oslo i pojawi się na treningu w środę. "Myślę, że jeden mu wystarczy. Tak było to rozpisane i zaplanowane" – powiedział szkoleniowiec w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Oficjalny trening skoczków MŚJ rozpoczął się we wtorek, a Polacy zaprezentowali się następująco: Kamil Waszek zajął 15. miejsce (91 m), Łukasz Łukaszczyk był 12. (91 m), a Konrad Tomasiak, młodszy brat Kacpra, uplasował się na 17. pozycji (90,5 m). Najlepszy okazał się Austriak Stephan Embacher.
Harmonogram mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym obejmuje indywidualne konkursy skoczków w czwartek 5 marca (16:30), a następnie rywalizację drużynową 7 marca (12:30) i zawody w mikście 8 marca (10:00). Warto zaznaczyć, że dla wielu młodych polskich skoczków rywalizacja ta jest kolejnym ważnym etapem w karierze, a ich postępy śledzą mieszkańcy naszego regionu, licząc na kolejne sukcesy.