Arthur Szwarc, siatkarz o polskich korzeniach, po latach spędzonych na zagranicznych parkietach, zdecydował się na rozwój kariery w kraju swoich przodków. Od sezonu 2025/2026 reprezentuje barwy Indykpolu AZS-u Olsztyn. Jego przygoda z PlusLigą rozpoczęła się jednak od trudnego początku.
Choć urodzony w Kanadzie, Szwarc jest silnie związany z Polską. Jego rodzice pochodzą znad Wisły, a sam zawodnik w przeszłości przyznawał, że w domu porozumiewa się z bliskimi po polsku. Ojciec siatkarza mieszka niedaleko Kielc, a matka pochodzi z Warmii, gdzie wciąż przebywa większość jego rodziny.
Szwarc, który ma na koncie występy w reprezentacji Kanady, w tym na igrzyskach olimpijskich, do tej pory nie miał okazji grać w polskiej lidze. Doświadczenie zdobywał w Kanadzie, Francji i Włoszech. Dopiero w 2025 roku podpisał kontrakt z olsztyńskim klubem.
Początki w Indykpolu AZS Olsztyn nie były łatwe dla 31-letniego atakującego. Początkowo przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z Czechem, Janem Hadravą. W pierwszych 13 meczach Szwarc zdobył zaledwie 38 punktów, podczas gdy Hadrava miał ich na koncie 281.
Przełom nastąpił w meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 20 lutego. Szwarc, wchodząc z ławki rezerwowych, zdobył 16 punktów i od tego momentu zaczął regularnie punktować. W kolejnych trzech spotkaniach zanotował odpowiednio 11, 8 i 18 oczek. W ciągu ostatnich czterech kolejek zdobył więcej punktów niż przez całą pierwszą część sezonu.
Po trudnym starcie, Szwarc stał się kluczowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Daniela Plińskiego. W ostatnim spotkaniu przeciwko Skrze Bełchatów wybiegł nawet w pierwszej szóstce. Jego forma znacząco przyczyniła się do dobrej postawy Indykpolu, który zajmuje czwarte miejsce w tabeli PlusLigi i ma szansę na walkę o medale.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zarówno Arthur Szwarc, jak i Jan Hadrava pozostaną w Olsztynie na kolejny sezon. Siatkarski ekspert Jakub Balcerzak poinformował, że duet atakujących ma nadal tworzyć siłę Indykpolu AZS-u Olsztyn w rozgrywkach 2026/2027.