Katarzyna Kawa kontynuuje dobrą passę na turnieju WTA 125 w Antalyi. Polska tenisistka potrzebowała nieco ponad dwóch godzin, aby awansować do ćwierćfinału zawodów. W dotychczasowych startach w tym sezonie Kawa dwukrotnie ulegała późniejszym zwyciężczyniom turniejów, jednak teraz sama pokazuje ambicje na końcowy sukces.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Kawa potrzebowała 65 minut, aby pokonać Hiszpankę Leyre Romero Gormaz. Polka wygrała 6:3, 6:3, dominując w kluczowych momentach obu setów. Mecz był wyrównany w początkowej fazie, jednak Kawa potrafiła przełamać rywalkę i utrzymać przewagę, głównie dzięki skutecznemu pierwszemu serwisowi.
W kolejnym etapie turnieju Katarzyna Kawa zmierzy się z Francuzką Carole Monnet. Co ciekawe, Polka ma pozytywny bilans z tą przeciwniczką, wygrywając oba dotychczasowe pojedynki, w tym jeden na kortach ziemnych w Antalyi dwa lata temu. Monnet, która przeszła przez kwalifikacje, pokonała w poprzedniej rundzie rozstawioną z numerem 7 Czeszkę Dominikę Šálkovą.
Dla mieszkańców naszego regionu, sukcesy Katarzyny Kawy to powód do dumy i potwierdzenie, że polski sport tenisowy rozwija się dynamicznie. Informacje o osiągnięciach naszej reprezentantki mogą stanowić inspirację dla młodych adeptów tenisa, a także są dowodem na rosnącą pozycję Polski na międzynarodowej scenie tenisowej.