Polskie stadiony w rundzie wiosennej przypominają Dziki Zachód, gdzie niepokojące incydenty wychodzą poza tradycyjnie rozumiane środowisko kibiców. Jak zauważa dziennikarz Piotr Jawor, problemem nie są już tylko chuligani z racami, ale także osoby piastujące stanowiska urzędnicze czy działaczy sportowych, którzy zachowują się w sposób skandaliczny.
W ostatnim czasie doszło do serii niepokojących zdarzeń. Podczas derbów Trójmiasta kibice zakłócali spokój w strefie przeznaczonej dla sędziów, obrażając arbitra. W Radomiu natomiast, osoba z loży VIP wtargnęła na murawę i zaatakowała piłkarza Korony Kielce. Co więcej, po tym samym meczu, dyrektor marketingu kieleckiego klubu został trafiony butelką rzuconą z trybun przez pracownika Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu.
Kolejny incydent miał miejsce w Radomiu, gdzie zgłoszono, że lokalny polityk miał zaatakować trenera Radomiaka, Goncalo Feio, po wcześniejszej kłótni. Sytuacja na stadionach jest tak napięta, że nawet fani Legii Warszawa wysyłają piłkarzom groźby w przypadku spadku z ligi. Również we Wrocławiu pojawiają się sygnały o naciskach kibiców Śląska na władze klubu, by uniemożliwić wejście fanom Wisły Kraków na stadion.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, problem ekscesów na polskich stadionach narasta. Choć stadiony stały się bezpieczniejsze i bardziej nowoczesne, zachowania kibiców, którzy kiedyś byli ograniczeni do wyznaczonych sektorów, przeniosły się na nowe płaszczyzny. Okazuje się, że agresywne zachowania nie są już domeną wyłącznie osób związanych ze środowiskiem kibicowskim, ale także osób publicznych, które powinny promować sportowe postawy. Rzucanie przedmiotami, agresja słowna czy fizyczna stają się coraz powszechniejsze, sprawiając, że atmosfera na meczach staje się nieprzewidywalna.
Redakcja poleca.to donosi, że obecna sytuacja na polskich boiskach jest powodem do wstydu i zmartwienia dla wszystkich miłośników piłki nożnej. Przeniesienie agresji z trybun na osoby związane z klubami i urzędy pokazuje, że problem jest głębszy i wymaga pilnych działań.