Poleca.to
Sport

Kluczowa reprezentantka Polski wraca do kraju. Martyna Łukasik ujawnia powody rozstania z Galatasaray

Kluczowa siatkarka reprezentacji Polski, Martyna Łukasik, rozstała się z tureckim klubem Galatasaray Stambuł z powodu kontuzji i chęci rehabilitacji w kraju. Zawodniczka skupia się na powrocie do formy przed sezonem kadrowym.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Kluczowa reprezentantka Polski wraca do kraju. Martyna Łukasik ujawnia powody rozstania z Galatasaray

Martyna Łukasik, ważna postać w reprezentacji Polski siatkarek pod wodzą Stefano Lavariniego, zakończyła współpracę z tureckim klubem Galatasaray Stambuł. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, decyzja ta była podyktowana głównie chęcią rehabilitacji w Polsce pod okiem krajowych specjalistów po kontuzji nadgarstka, która pokrzyżowała jej plany na ten sezon klubowy.

Łukasik, która do Turcji trafiła po udanym sezonie we włoskim Imoco Conegliano, nie zawsze była podstawową zawodniczką w Galatasaray. Kontuzja nadgarstka, której doznała w pierwszej połowie lutego, przyspieszyła decyzję o rozstaniu. Klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron, a sama siatkarka potwierdziła w wywiadzie dla "Magazynu TAURON Ligi", że priorytetem jest dla niej powrót do pełnej sprawności i przygotowanie się do sezonu reprezentacyjnego.

„Chodziło głównie o to, że chciałam się rehabilitować w Polsce, pod okiem tutejszych specjalistów. Cieszę się, że jestem w Polsce i mogę pracować nad nadgarstkiem. Ale nie tylko, bo wykorzystuję ten czas także po to, by się jak najbardziej obudować i być w jak najlepszej formie w jak najszybszym czasie” - wyjaśniła zawodniczka.

Choć powrót na parkiet w obecnym sezonie ligowym jest mało prawdopodobny, Łukasik podkreśla, że jej celem jest stuprocentowe wyleczenie kontuzji, aby wejść w sezon kadrowy w doskonałej formie. „Niczego nie wykluczam, ale aktualnie moim celem jest przygotowanie tego nadgarstka na obciążenia, wyleczenie tej kontuzji w 100 procentach, żeby w sezon reprezentacyjny wejść z bardzo dobrą formą. I przede wszystkim, żeby ten ból nie doskwierał: i raz a porządnie wyleczyć tę kontuzję. To skomplikowany staw, trzeba być ostrożnym i bardzo dokładnym” – zaznacza.

Selekcjoner Stefano Lavarini może zatem liczyć na kluczową przyjmującą w nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym. Łukasik była bowiem podstawową zawodniczką drużyny narodowej w ostatnich latach, przyczyniając się do zdobycia kwalifikacji olimpijskich i trzech brązowych medali Ligi Narodów.

Odnosząc się do swojej przyszłości klubowej, Martyna Łukasik nie wyklucza gry w kolejnych zagranicznych ligach, chociaż na razie nie myśli o powrocie do TAURON Ligi. Przyznaje jednak, że jej serce jest związane z Chemikiem Police, klubem, w którym spędziła sześć lat i zdobyła wiele trofeów. „Aktualnie nie myślę o tym, nie ukrywam. Aczkolwiek moje serce cały czas jest z Chemikiem. Tam spędziłam sześć lat swojego życia, ogrywałam się, mnóstwo rzeczy z tym klubem zdobyłam. Wspomnienia z Chemikiem są wyjątkowe” - podsumowała.

Informacja o powrocie Łukasik do kraju jest istotna dla kibiców w Polsce. Jej obecność w lidze krajowej mogłaby znacząco podnieść poziom rozgrywek, a jej pełna dyspozycja w nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym jest kluczowa dla dalszych sukcesów kadry narodowej, która celuje w medale na najważniejszych światowych imprezach.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości