Real Madryt zmaga się z falą kontuzji, która znacząco utrudnia walkę o najwyższe cele w lidze hiszpańskiej. Po ostatnich wpadkach w La Liga, które zepchnęły stołeczny klub na drugie miejsce w tabeli, tracąc cztery punkty do FC Barcelony, trener Alvaro Arbeloa musi radzić sobie z osłabionym składem.
Sytuacja kadrowa Królewskich jest daleka od idealnej. Problemy zdrowotne dotknęły kluczowych graczy, a najnowsze doniesienia potwierdzają absencję kolejnej gwiazdy w nadchodzącym spotkaniu z Celtą Vigo. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, trener Arbeloa na konferencji prasowej przekazał fatalne wieści dotyczące stanu zdrowia zawodników.
W ostatnich tygodniach media informowały o urazach Kyliana Mbappe, Jude'a Bellinghama i Rodrygo. Do tego grona dołączył David Alaba, który na pewno nie pojawi się na boisku w piątkowym meczu. Wciąż niepewny jest występ Raula Asencio, co może oznaczać, że szansę debiutu otrzymają zawodnicy z akademii klubu.
„Jest jeszcze jedna kontuzja. David Alaba jutro nie zagra. Co z Raulem Asencio? Zobaczymy. Jeśli jego też nie będzie, zagra Diego Aguado albo Lamini Fati. Ale Alaby nie będzie, to już pewne” – potwierdził Arbeloa, cytowany przez Fabrizio Romano.
Dużym problemem dla Realu jest również stan zdrowia Rodrygo, który do końca sezonu będzie wyłączony z gry z powodu zerwania więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Niepokój budzi także stan kolana Kyliana Mbappe. Według doniesień medialnych, więzadło krzyżowe tylne w lewym kolanie Francuza jest na granicy wytrzymałości, co skłoniło go do konsultacji z lekarzami we Francji, sygnalizując potencjalne niezadowolenie z opieki medycznej klubu.
Redakcja poleca.to donosi, że te liczne absencje mogą mieć znaczący wpływ na dalsze losy sezonu dla Realu Madryt, zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i w zbliżającej się fazie pucharowej Ligi Mistrzów, gdzie drużyna zmierzy się z Manchesterem City.