Poleca.to
Sport

Kontrowersje wokół Igi Świątek: Daria Abramowicz pod ostrzałem, Tomasz Lis zabiera głos

Burza wybuchła po porażce Igi Świątek w Indian Wells. Kontrowersje wzbudziło zachowanie psycholog Darii Abramowicz, która głośno instruowała Polkę. Swoje zdanie wyraził Tomasz Lis, krytykując jej postawę.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Kontrowersje wokół Igi Świątek: Daria Abramowicz pod ostrzałem, Tomasz Lis zabiera głos

Iga Świątek przegrała z Eliną Switoliną w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Choć sama porażka jest wydarzeniem, więcej emocji wzbudziły reakcje psycholog Igi Świątek, Darii Abramowicz, która głośno instruowała swoją podopieczną. Incydent wywołał burzę w mediach społecznościowych, a swoje zdanie postanowił wyrazić znany dziennikarz Tomasz Lis.

Polka po zaciętym, trwającym trzy sety meczu (2:6, 6:4, 4:6) musiała uznać wyższość Ukrainki. Porażka ta wiąże się z utratą przez Świątek pozycji wiceliderki światowego rankingu na rzecz Jeleny Rybakiny. Jednak to nie sportowe aspekty meczu zdominowały dyskusję, a zachowanie Darii Abramowicz. W kluczowym momencie trzeciej partii, gdy Świątek przegrywała 4:5, jej psycholog głośno reagowała z boksu, co nie umknęło uwadze komentatorów i fanów tenisa.

Jeden z tenisowych ekspertów, Hubert Błaszczyk, skrytykował zachowanie Abramowicz, sugerując, że podnoszenie temperatury w tak newralgicznym momencie nie pomagało zawodniczce. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sprawa wywołała szerszą debatę na temat roli psychologa sportowego i jego komunikacji z zawodnikiem podczas zawodów.

Do dyskusji włączył się również Tomasz Lis, który przyznał, że łamie tym samym swoją prywatną zasadę niekomentowania pracy psycholożki Igi Świątek. Dziennikarz wyraził swoje zbulwersowanie zachowaniem Abramowicz. „Sytuacja, gdy psycholożka na oczach całego świata w ważnych momentach meczu drze się na podopieczną, jest dla mnie dość bulwersująca” – napisał Lis, podkreślając, że widzowie mogą nie panować nad emocjami, ale profesjonalne wsparcie wymaga innej postawy.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości