Poleca.to
Sport

Krzysztof Kasprzak z nowym wyzwaniem! Zostaje w żużlu, ale w innej roli. Co z Unią Leszno?

Krzysztof Kasprzak oficjalnie został dyrektorem sportowym Texom Stali Rzeszów, realizując ambitny projekt klubu. Były zawodnik podkreśla brak oferty z macierzystej Unii Leszno, ale nadal będzie aktywny jako ekspert telewizyjny.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Krzysztof Kasprzak z nowym wyzwaniem! Zostaje w żużlu, ale w innej roli. Co z Unią Leszno?

Sezon żużlowy 2026 zapowiada się dla Krzysztofa Kasprzaka jako okres wielkich zmian. Doświadczony zawodnik i były reprezentant Polski oficjalnie objął stanowisko dyrektora sportowego w Texom Stali Rzeszów. Ten znaczący ruch kadrowy wiąże się ze zmianami w rzeszowskim klubie – z posadą menedżera pożegnał się Paweł Piskorz. Jak sam Kasprzak przyznaje, rozważał różne propozycje.

Objęcie tak ważnej roli przez rozpoznawalną postać polskiego żużla, jakim jest Krzysztof Kasprzak, świadczy o ambitnych planach Texom Stali Rzeszów. Sam zainteresowany potwierdził, że zimą prowadził rozmowy z kilkoma klubami, jednak to wizja przedstawiona przez władze rzeszowskiego klubu okazała się najbardziej przekonująca. Co ciekawe, Kasprzak podkreślił, że nie otrzymał żadnej oferty powrotu do swojego macierzystego klubu, Unii Leszno.

Dla byłego wicemistrza świata jest to pierwsza kierownicza funkcja w strukturach klubu żużlowego. Kasprzak podchodzi do nowego wyzwania z entuzjazmem, jasno określając swoje cele. Jak sam tłumaczy w rozmowie z Radiem Elka, jego zadaniem będzie koordynowanie strategii klubu, współpraca ze sztabem szkoleniowym i zawodnikami, a także dbanie o przygotowanie toru. „Mamy dobry skład i chciałbym przekazać chłopakom to, czego nauczyłem się przez 27 lat startów” – deklaruje.

Nowy dyrektor sportowy Stali Rzeszów podkreśla, że lubi nowe wyzwania i nie boi się ich. Jest przekonany, że sukces w Rzeszowie zależy od solidnej pracy zarządu oraz zaangażowania zawodników, którzy będą czerpać z jego doświadczenia. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, objęcie nowej funkcji nie oznacza całkowitego rozstania Kasprzaka z mediami. Były żużlowiec zapowiedział, że w miarę możliwości czasowych nadal będzie pojawiał się w roli eksperta telewizyjnego.

Mimo braku angażu w Lesznie, Krzysztof Kasprzak nadal z uwagą śledzi losy swojego byłego klubu. Bardzo pozytywnie ocenia potencjał leszczyńskich juniorów, wskazując na nich jako klucz do tegorocznych sukcesów Fogo Unii. Według Kasprzaka, awans zespołu do pierwszej czwórki jest realny, a w tym procesie kluczową rolę odegrać ma para młodzieżowa: Kacper Mania i Nazar Parnicki, których punkty mogą decydować o ligowych zwycięstwach.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości