Jakub „Kubańczyk” Flas, przed zbliżającą się walką z Akopem Szostakiem na gali FAME MMA 30: Icons, odniósł się do niedawnego oświadczenia byłej żony swojego rywala. Kobieta zarzuciła freak fightowej federacji wykorzystywanie jej wizerunku do celów promocyjnych nadchodzącego wydarzenia.
Gala FAME MMA 30: Icons odbędzie się już wkrótce w PreZero Arenie w Gliwicach. Jednym z najbardziej wyczekiwanych pojedynków jest starcie pomiędzy Jakubem „Kubańczykiem” Flasem a Akopem Szostakiem. Szostak zapowiadał, że jego pojedynek z raperem będzie „walką o utracony honor”.
Plotki medialne szybko zinterpretowały te słowa jako potwierdzenie konfliktu wynikającego z domniemanej zdrady ze strony Sylwii Szostak, byłej żony Akopa, z „Kubańczykiem”. Para wspólnie brała udział w programie „Good Luck Guys Polska” w 2024 roku, co zdaniem wielu przyczyniło się do zacieśnienia ich relacji.
Sylwia Szostak wielokrotnie zaprzeczała doniesieniom o romansie z Flasem. Ostatnio jednak ostro skomentowała swoją obecność w materiałach promocyjnych gali. „Nie ma tu miejsca na człowieczeństwo. Regularnie moja osoba, mój wizerunek stanowi narzędzie do promocji konkurencyjnego widowiska nie tylko przez osoby bezpośrednio aranżujące, ale i te poboczne. [...] To już nie jest promocja wydarzenia. To nękanie” – napisała, odnosząc się do wykorzystywania jej wizerunku.
Gwiazdor FAME MMA reaguje na zarzuty byłej żony Szostaka
Na mocne oświadczenie Sylwii Szostak zareagował „Kubańczyk”. W rozmowie z kanałem „MMA - bądź na bieżąco” z 19 marca przedstawił swoje stanowisko w sprawie zarzutów dotyczących freak fightów.
„Każdego [wizerunek] może być wykorzystany, to są freak fighty. [...] Ile było takich osób, które nie walczyły, a i tak były elementem dram freak fightowych. Czy Sylwia ma rację? Nie, taki jest internet. Jeżeli decydujesz się być osobą publiczną, no to trzeba się liczyć z konsekwencjami. [...] Pokazujemy swoje życie, opisujemy je i musimy potem brać na klatę konsekwencje tego. Ja jej nie obraziłem, ani w żaden sposób nie powiedziałem na nią źle. Do mnie na pewno nie może mieć pretensji” – stwierdził raper.
Jakub Flas uważa, że osoba publiczna powinna być świadoma konsekwencji związanych z pojawianiem się jej wizerunku w różnych kontekstach medialnych. Jednocześnie zapewnił, że nie utrzymuje z Sylwią Szostak żadnego kontaktu.
Warto zauważyć, że Sylwia Szostak nie jest obecna na oficjalnych materiałach promocyjnych FAME MMA. Pytania o nią pojawiają się głównie w kontekście zawodników, z którymi łączyła ją przeszłość. Jest mało prawdopodobne, aby była żona Akopa zdecydowała się na kroki prawne wobec organizacji.