Jakub „Kubańczyk” Flas pokonał Akopa Szostaka jednogłośną decyzją sędziów na gali FAME MMA 30: Icons. Po zaciętym pojedynku, w którym obaj zawodnicy narzucili sobie wysokie tempo już od pierwszej rundy, raper odniósł zwycięstwo, niwecząc plany Szostaka dotyczące odzyskania „utraconego honoru”.
Przed galą Szostak wielokrotnie sugerował, że jego rywal może mieć związek z rozpadem jego małżeństwa. Flas stanowczo zaprzeczał tym pogłoskom, twierdząc, że spotykał się z byłą partnerką Szostaka dopiero po ich rozstaniu.
Po walce „Kubańczyk” w wywiadzie dla kanału „MMA - bądź na bieżąco” odniósł się do postawy rywala: „Wiedziałem, że będzie chciał mi urwać łeb. [...] Trzeba mu oddać, że naprawdę świetnie, naprawdę super, zawalczył i ogromny szacunek dla niego sportowy.” Raper zdradził również, jakie są jego obecne relacje z Akopem Szostakiem: „Podaliśmy sobie łapę, powiedzieliśmy sobie, że się nie lubimy, ale sportowo jest git, wyjaśnione.”
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, słowa „Kubańczyka” sugerują, że mimo wzajemnej niechęci, sportowa rywalizacja między zawodnikami została zakończona. Spekulacje dotyczące rzekomej zdrady, które pojawiały się w mediach plotkarskich, nigdy nie zostały potwierdzone przez żadną ze stron.