
Minął drugi miesiąc pracy Marka Papszuna w Legii Warszawa. Stołeczny klub w nowym roku notuje lepsze wyniki niż w poprzednich miesiącach, lecz nie przynosi to pożądanego efektu. Legia wciąż znajduje się w strefie spadkowej, a relegacja do niższej klasy rozgrywkowej jest jak najbardziej możliwa. W środku walki o utrzymanie pojawiły się niepokojące informacje o problemach finansowych klubu. Ujawniono ile w tym momencie brakuje Legii, by dopiąć ustalony wcześniej budżet na ten sezon.

Trwający sezon jest dla wszystkich związanych z Legią Warszawa prawdziwym koszmarem. Stołeczny klub po wywalczeniu w ubiegłej kampanii Pucharu Polski zaliczył ogromny regres, którego skutki obserwujemy do dzisiaj. Apogeum kryzysu przyszło na końcówkę roku, gdy drużyny od dawna nie prowadził już Edward Iordanescu.
Sprowadzenie Rumuna do Warszawy zakończyło się ogromnym niewypałem. Jego miejsce na ławce trenerskiej zajął dotychczasowy asystent Inaki Astiz. Były zawodnik Legii nie sprostał wyzwaniu, a pod jego wodzą drużyna zaczęła prezentować się coraz gorzej. Wyniki były fatalne, a zespół odpadł z Ligi Konferencji po wstydliwej porażce z armeńskim FC Noah.
Na zakończenie 2025 roku Legia znajdowała się w strefie spadkowej Ekstraklasy. Wówczas ogłoszono sprowadzenie nowego trenera, którego głównym celem naturalnie stało się utrzymanie w lidze. Zadania podjął się Marek Papszun, który po raz pierwszy od wielu lat zajął się pracą poza Rakowem Częstochowa.
Zobacz również:
Piłka nożna Skandal w finale, pierwsza taka sytuacja w historii. Po dwóch miesiącach zabrali im tytuł
Jakub RzeźnickiLegia w tarapatach. Coraz głośniej o problemach finansowych
Papszun w swoim debiucie przegrał 1:2 z Koroną Kielce. Z czasem wyniki zaczęły być lepsze, a Legia przynajmniej przestała przegrywać. Warszawski klub w ostatnich sześciu spotkaniach dwukrotnie wygrał i cztery razy zremisował. Nie sprawiło to jednak, że "Wojskowi" mogą być spokojni o swój los.
Legia cały czas znajduje się w strefie spadkowej, a do końca sezonu pozostało już tylko dziewięć spotkań. Mało tego, w terminarzu stołecznej drużyny znajdują się m.in. starcia z walczącymi o mistrzostwo Polski Rakowem Częstochowa, Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin czy wreszcie Lechem Poznań.
W lutym "Fakt" przedstawił plan działaczy Legii w przypadku ewentualnego spadku z Ekstraklasy. Papszun zachowałby wówczas swoje stanowisko, lecz drużyna przeszłaby drastyczne zmiany kadrowe. Straty finansowe związane z relegacją próbowano by pokryć sprzedażą najwyżej wycenianych zawodników, a drużyna byłaby oparta w dużej mierze na młodych zawodnikach oraz tych, którzy przystaliby na duże cięcia wynagrodzenia.
Inny pogląd na aktualną sytuację Legii przedstawił na portalu "X" profil "Football Scout". Warszawski klub ma znajdować się w trudnym położeniu pod względem finansowym - w kasie klubowej aktualnie ma brakować około pięciu milionów euro. Taka kwota jest potrzebna, by dopiąć budżet zaplanowany na ten sezon. Niewykluczone więc, że wyprzedaż w Legii wydarzy się nawet w przypadku utrzymania w lidze.
RozwińNajbliższym rywalem Legii w Ekstraklasie będzie Raków Częstochowa. Mecz ten zostanie rozegrany w niedzielę 22 marca o godz. 20:15.
Zobacz również:
Liga Mistrzów Koncert Barcelony na Camp Nou. To już tradycja, Flick tylko na to czeka
Michał Chmielewski- Borek nie wytrzymał. "Patologia. Wstyd. Beznadzieja". Grzmoty po skandalicznej decyzji
- Skandal w finale, pierwsza taka sytuacja w historii. Po dwóch miesiącach zabrali im tytuł
- FC Barcelona - Newcastle. Gdzie oglądać na żywo w TV? [LIGA MISTRZÓW]
- Pokazał nagranie z Nawrockim, a teraz odpiera oskarżenia. Wymowny komentarz



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasEkstraklasaLegia WarszawaMarek Papszun