Mistrz Polski w boksie, Legia Warszawa, nie weźmie udziału w drugim sezonie Polskiej Ligi Boksu. Decyzja ta zaskoczyła wielu, a powody wycofania klubu komentuje Jerzy Galara, trener drużyny Golden Team Nowy Nowy Sącz i członek rady Polskiej Ligi Boksu.
Według Galary, główną przyczyną kłopotów Legii są błędy w zarządzaniu finansami. Jak podkreśla, klub "przeszarżował budżetowo" i "mocno przeszacował finansowo". "Tylko i wyłącznie ludzie z Legii sami mogą mieć do siebie pretensje i powinni odpowiedzieć za to, co się stało" – stwierdził w rozmowie z Interią.
Trener Golden Team Nowy Sącz zaznacza, że jego klub podchodził do finansów z dużą ostrożnością. "Każda złotówka była przeliczana, każda złotówka była analizowana i dlatego dowieźliśmy do końca sezon i startujemy w drugim sezonie" – powiedział. Porównał to do zasad biznesowych, gdzie należy zwracać uwagę na koszty funkcjonowania.
Galara odniósł się również do kwestii finansowych związanych z nagrodami. Zaprzeczył informacjom, jakoby obiecywano konkretne kwoty za miejsca na podium w pierwszym sezonie. "Ustaliliśmy, jako Rada Ligi, że nie ma żadnych nagród. Był pomysł nagród, natomiast my jako kluby nie zgodziliśmy się na nagrody. Wiedzieliśmy, że pierwszy sezon jest sezonem rozruchowym" – wyjaśnił.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuacja Legii jest ciosem dla Polskiej Ligi Boksu, która dopiero co została reaktywowana po długiej przerwie. Zastępstwem za stołeczny klub ma być Królewski Kraków, który ma wnieść nową energię do rozgrywek.
Galara podkreśla, że sukces w sporcie, podobnie jak w biznesie, wymaga długoterminowego planowania i rozważnego budowania. "Nie zaczynaj od razu od milionowych inwestycji. Oni chcieli od milionowych, dlatego się wywrócili" – podsumował.
W przeciwieństwie do Legii, zespół z Nowego Sącza, mimo zajęcia ostatniego miejsca w lidze, zakończył sezon w zadowalającej kondycji finansowej. "Wiedziałem czym dysponuję. Licząc wszystkie budżety w klubach, my mieliśmy pewnie najmniejszy i to zdecydowanie najmniejszy. Natomiast ring pokazywał wielokrotnie, że budżet nie ma znaczenia" – stwierdził Galara.
Redakcja poleca.to donosi, że rozwój zawodników i stabilność finansowa są kluczowe dla długoterminowego sukcesu. Przykładem jest Konrad Gołuzda, który rozwija się pod okiem trenera i odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej.