
FC Barcelona bez większych problemów przejechała się po Villarrealu na Camp Nou. Gospodarze wygrali 4:1. Oprócz hat-tricka Lamine'a Yamala na listę strzelców wpisał się również Robert Lewandowski. Po ostatnim gwizdku hiszpańscy eksperci ocenili krótki występ polskiego napastnika. "Zrobił znacznie więcej w pół godziny niż Ferran Torres" - czytamy.

To był okrągły, jubileuszowy, mecz numer 100. Hansiego Flicka jako trenera Barcelony. W tym wyjątkowym spotkaniu w 26. kolejce La Liga Niemiec postanowił, żeRobert Lewandowski zacznie na ławce rezerwowych. We wyjściowym składzie znalazł się Ferran Torres.
Hiszpan przez 67 minut spędzonych na murawie nie zdołał pokonać bramkarza rywali. Na Camp Nou szalał za to Lamine Yamal. 18-latek ustrzelił hat-tricka, i to pierwszego w karierze.
Barcelona wzorowo wykonała zadanie. Hiszpanie przemówili ws. Lewandowskiego
Po przerwie Flick wpuścił Lewandowskiego, przy wyniku 2:1. 37-letni weteran nie mógł lepiej odpłacić się trenerowi.
"W doliczonym czasie gry Pedri zagrał do Kounde, a ten krótko podał do Lewandowskiego. "Lewy" z najbliższej odległości dopiął swego i wpisał się na listę strzelców, dobijając Villarreal. Choć sędzia pierwotnie nie zaliczył trafienia, dopatrując się spalonego, to po interwencji VAR nie było wątpliwości" - relacjonował Paweł Czechowski z naszej redakcji.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 4:1. Polak ustalił wynik meczu, to jego 11. gol w trwającym sezonie La Liga. Jak kilkadziesiąt minut w wykonaniu lidera kadry Jana Urbana podsumowali hiszpańscy eksperci?
Notę "7" w dziesięciopunktowej skali Robert Lewandowski otrzymał od katalońskiego "Sportu". "Wyszedł na boisko z misją ożywienia obrony rywali i udało mu się, zdobywając czwartą bramkę meczu dzięki świetnej asyście Kounde" - czytamy w uzasadnieniu.
Zobacz również:
Robert Lewandowski Barcelona jeszcze nie zeszła, a tu komunikat. To nie pomyłka, Lewandowski wszystko widział
Paweł Czechowski"Każda dziewiątka, która opuszcza boisko i zdobywa gola, ma powody, by nią być. Mimo że sędziowie w niewytłumaczalny sposób zamrozili radość z zagrania, które w meczu szkolnym byłoby uznane na pierwszy rzut oka" - dodają dziennikarze "Mundo Deportivo", nazywając Lewandowskiego "szczęśliwym".
"Miał niewiele czasu, ale wystarczyło mu to na zdobycie gola na 4:1" - dodaje portal lavanguardia.com. "Robert Lewandowski zrobił znacznie więcej w pół godziny niż Ferran Torres w dwa razy dłuższym czasie. Tym razem polski napastnik ponownie pokazał, że wie, kiedy zaatakować piłkę i tworzyć zagrożenie przeciwko dobrze ustawionej obronie. I ostatecznie zdobył bramkę" - czytamy na łamach elnacional.cat, gdzie "doświadczony" Polak również otrzymał siódemkę.
Zobacz również:
Skoki Narciarskie Nagły komunikat z Austrii. Świetne wieści, tuż po dramacie Stocha i Żyły
Bartłomiej Wrzesiński- Nagłe odejście przed startem sezonu. Polski klub traci menadżera
- Konflikt na Bliskim Wschodzie. Polak w centrum burzy. "Nie ma jak wylecieć"



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasFC BarcelonaRobert LewandowskiLa Liga