Robert Lewandowski, po przybyciu na zgrupowanie reprezentacji Polski, szybko znalazł się w centrum uwagi. Jego pojawienie się przed hotelem w Warszawie przyciągnęło tłumy fanów, którzy domagali się autografów i wspólnych zdjęć. Po tym gorącym powitaniu, napastnik FC Barcelony dołączył do kolegów z drużyny i sztabu szkoleniowego.
Podczas jednego z treningów na siłowni, kapitan kadry miał okazję zobaczyć nagranie z wykonania rzutu karnego przez Jakuba Modera w meczu Feyenoordu z Ajaxem. Spotkanie to zakończyło się remisem 1:1, a polski pomocnik odegrał w nim znaczącą rolę, pokonując bramkarza rywali. Na nagraniu widać było jednak wyraźnie zestresowaną minę Modera tuż przed strzałem.
Widok ten wywołał salwy śmiechu u Roberta Lewandowskiego. Zapytany o to, co jego zdaniem oznaczał wyraz twarzy kolegi, kapitan reprezentacji odpowiedział dosadnie: "Ku**a, lekko zesrany". Następnie, w żartobliwym tonie, zaczął wypytywać Modera o jego myśli przed kluczowym strzałem.
"O czym myślałeś wtedy? Zmieniłeś w ostatniej chwili?" – dopytywał rozbawiony Lewandowski. Jakub Moder przyznał, że przed wykonaniem jedenastki musiał się mocno skupić i wszystko przeanalizować. Wyjaśnił, że nie potrafi zatrzymać się i decydować o sposobie strzału tak, jak robi to Lewandowski, a cała sytuacja wymagała od niego dużej koncentracji. Przyznał również, że nawet w przypadku derbów Holandii, czułby podobny stres.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ta wymiana zdań między doświadczonym kapitanem a młodszym kolegą pokazuje luźną atmosferę panującą w drużynie narodowej. Choć na boisku liczy się profesjonalizm i skupienie, takie momenty pokazują ludzką twarz zawodników i budują więzi w zespole. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy z uwagą śledzą losy reprezentacji, tego typu anegdoty są cennym wglądem w życie kadry poza murawą.