Poleca.to
Sport

Maciej Kot bez ogródek o skoczni w Oslo: "Nie cieszę się"

Maciej Kot, najlepszy z Polaków w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Oslo, wyraził swoje rozczarowanie skocznią Holmenkollbakken. Podkreślił, że mimo estetyki obiektu, zmienne warunki czynią skakanie nieprzyjemnym, a nawet niebezpiecznym.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Maciej Kot bez ogródek o skoczni w Oslo: "Nie cieszę się"

Wiatr w Oslo dał się we znaki skoczkom narciarskim, opóźniając rozpoczęcie rywalizacji w kwalifikacjach do sobotniego konkursu Pucharu Świata. Pomimo trudnych warunków, najlepiej z Polaków poradził sobie Maciej Kot, zajmując 15. miejsce. Po zawodach polski skoczek podzielił się swoimi niepochlebnymi odczuciami dotyczącymi słynnej skoczni Holmenkollbakken.

Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich zbliża się ku końcowi, a przed zawodnikami pozostały już tylko etapy w Oslo, Vikersund i Planicy. Stolica Norwegii gościła najlepszych skoczków w ten weekend, a zawody na Holmenkollbakken od początku stały pod znakiem silnego wiatru.

Po wielu zmianach i przesunięciach, kwalifikacje ostatecznie się odbyły. W sesji treningowej najlepiej z Polaków zaprezentował się Kacper Tomasiak, jednak to Maciej Kot okazał się bohaterem kwalifikacji, osiągając 15. pozycję po skoku na odległość 124 metrów.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zaraz po zakończeniu zmagań Maciej Kot udzielił wywiadu dla Eurosportu, w którym otwarcie skrytykował obiekt w Oslo. Zapytany o swoje wrażenia ze skoczni, stwierdził, że choć sama konstrukcja jest piękna i nowoczesna, to jej specyfika sprawia, że skakanie na niej nie należy do przyjemnych, zwłaszcza przy zmiennych warunkach atmosferycznych.

"Sam obiekt jest przepiękny, bardzo nowoczesny. Ma niesamowitą historię, jeśli chodzi o narciarstwo klasyczne. Natomiast on jest nieprzyjemny do skakania, nie współgra z resztą wizerunku tej skoczni, szczególnie wtedy, gdy warunki zaczynają mieszać" – powiedział Kot. Dodał, że boczne osłony, przy wietrznej pogodzie, przynoszą więcej szkody niż pożytku, a cała sytuacja staje się loteryjna, a momentami wręcz niebezpieczna, pozbawiając skoki satysfakcji.

Redakcja poleca.to donosi, że sobotni konkurs indywidualny w Oslo zaplanowano na godzinę 16:40. Relację tekstową na żywo z tego wydarzenia będzie można śledzić na łamach Interii Sport.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości