Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich zbliża się ku końcowi, a tradycyjnie ostatnie zawody odbędą się w słoweńskiej Planicy. W opublikowanym we wtorek składzie polskiej kadry na ostatni weekend zmagań, ogłoszonym przez trenera Macieja Maciusiaka, znalazło się miejsce dla kilku znanych nazwisk, w tym Dawida Kubackiego. Nieobecność Macieja Kota wzbudziła jednak spore kontrowersje i wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych.
Wielu fanów uważało, że Maciej Kot zasłużył na udział w zawodach bardziej niż jego starszy kolega z reprezentacji, wskazując na lepszy sezon w jego wykonaniu. Pojawiły się również spekulacje o rzekomych trudnościach w relacjach między zawodnikiem a sztabem szkoleniowym. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, Maciej Kot postanowił osobiście zabrać głos za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując komunikat wyjaśniający powody swojej decyzji.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zawodnik podkreślił, że jego decyzja o odpuszczeniu startu w Planicy była wynikiem wspólnych ustaleń z trenerem Maciejem Maciusiakiem. Kot przyznał, że jest świadomy popełnianych błędów, które uniemożliwiają mu osiąganie wysokich wyników na skoczniach mamucich. Wyznaczył sobie cel awansu do czołowej trzydziestki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i udziału w niedzielnym konkursie, jednak nie udało mu się go zrealizować.
„Sezon Pucharowy dla mnie dobiegł końca. Odpuszczenie zawodów w Planicy to przemyślana decyzja, którą podjęliśmy razem z trenerem. Jestem świadomy błędów, które w tej chwili popełniam i które nie pozwalają mi być konkurencyjnym na skoczni mamuciej” – napisał Maciej Kot. Dodał, że teraz skupi się na analizie minionego sezonu i przygotowaniu planu na przyszłość, aby powrócić na skocznie w lepszej formie.
Ostatni weekend Pucharu Świata w Planicy rozpocznie się w czwartek od sesji treningowej o godzinie 8:00, a kwalifikacje do piątkowego konkursu indywidualnego zaplanowano na godzinę 10:00.