Robert Kubica, jeden z najbardziej znanych polskich kierowców wyścigowych, przez lata swojej bogatej kariery zgromadził imponujący majątek. Jego droga na szczyt motorsportu, pełna wzlotów i upadków, była śledzona przez całą Polskę.
Krakowianin jako pierwszy i dotychczas jedyny Polak dotarł do Formuły 1, gdzie największy sukces odniósł w 2008 roku, wygrywając Grand Prix Kanady w barwach zespołu BMW Sauber. Jego karierę w królowej motorsportu przerwał dramatyczny wypadek podczas rajdu Ronde di Andora w 2011 roku. Po żmudnej rehabilitacji Kubica powrócił do rywalizacji, najpierw w rajdach WRC, a pod koniec 2018 roku ogłoszono jego powrót do F1. Niestety, rok spędzony w zespole Williamsa nie przyniósł oczekiwanych rezultatów z powodu problemów technicznych bolidu. Następnie Kubica reprezentował barwy Alfa Romeo Racing ORLEN, występując w dwóch wyścigach w zastępstwie za zakażonego koronawirusem Kimiego Raikkonena.
W ostatnich latach Robert Kubica skupił się na wyścigach długodystansowych, gdzie odniósł znaczące sukcesy. W sezonie 2023 został najlepszym kierowcą World Endurance Championship w klasie LMP2, a dwa lata później zdobył wicemistrzostwo klasy Hypercar. Największym osiągnięciem było jednak zwycięstwo w prestiżowym wyścigu 24h Le Mans, co na stałe wpisało go do historii motorsportu.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, szacuje się, że Robert Kubica zarobił z tytułu udziału w wyścigach Formuły 1 około 22 milionów dolarów. Do tej kwoty należy doliczyć dochody z umów reklamowych i sponsorskich, co sprawia, że jego majątek szacowany jest na około 30 milionów dolarów.
Po wyścigu 24h Le Mans pojawiły się spekulacje dotyczące nagród finansowych. Według francuskiego serwisu "ICI Maine", organizatorzy nie przyznają zwycięzcom bezpośrednich gratyfikacji finansowych. Inne źródła, jak "hesportsgrail.com", podają, że za zwycięstwo w całym wyścigu przysługuje czek o wartości 40 tysięcy euro. Niezależnie od dokładnych kwot, najlepsi kierowcy otrzymali wyjątkowe wyróżnienia. Robert Kubica otrzymał specjalny zegarek Rolex Oyster Perpetual Cosmograph Daytona z wygrawerowaną nazwą wyścigu. Jego wartość na rynku wtórnym mogła osiągnąć nawet milion złotych.
Oprócz imponujących zarobków, Robert Kubica jest również właścicielem wymarzonego domu w Toskanii. Posiadłość we włoskim Forte dei Marmi, do której dziennikarze "La Gazzetta Dello Sport" mieli okazję zajrzeć, wyposażona jest w specjalistyczny symulator jazdy, profesjonalny rower stacjonarny, a także bogatą kolekcję trofeów, kasków i kierownic.
Redakcja poleca.to informuje, że obecnie polski kierowca przygotowuje się do nowego sezonu Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Inauguracyjna runda sezonu 2026, zaplanowana na koniec marca w Katarze, została przesunięta na sam koniec kalendarza z powodu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Pierwszy wyścig sezonu odbędzie się w dniach 17-19 kwietnia na torze Autodromo Internazionale Enzo e Dino Ferrari podczas 6h Imola WEC.