Kamil Majchrzak, polski tenisista zajmujący 57. miejsce w światowym rankingu, zanotował imponujące zwycięstwo w drugiej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Miami. Po zaciętym, trzysetowym pojedynku pokonał rozstawionego z numerem 20. Amerykanina, Learnera Tiena, wynikiem 6:2, 4:6, 6:2. Ten wynik to kolejna niespodzianka w rozgrywkach na Florydzie i duży sukces dla polskiego zawodnika.
Droga Majchrzaka do trzeciej rundy nie była łatwa. Już w poprzednim meczu Polak musiał stoczyć trzysetową batalię z Miomirem Kecmanoviciem, którego pokonał 4:6, 6:3, 6:1, przełamując tym samym niemoc w starciach z tym przeciwnikiem. Dzięki zwycięstwu nad Serbem, 30-letni tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego zapewnił sobie szansę na wyrównanie swojego najlepszego osiągnięcia w turniejach rangi ATP Masters 1000 – awans do trzeciej rundy, co udało mu się poprzednio w Szanghaju.
Rywalem Majchrzaka w drugiej rundzie był Learner Tien, uznawany za wschodzącą gwiazdę tenisa i zajmujący 21. miejsce w rankingu ATP. Przed meczem faworytem był Amerykanin, jednak Polak udowodnił, że ma argumenty, by walczyć z najlepszymi.
Pierwszy set rozpoczął się od gry gem za gem, jednak w czwartym gemie Majchrzak przełamał serwis Tiena, wychodząc na prowadzenie 3:1. Polak utrzymał przewagę i pewnie wygrał pierwszą partię 6:2, demonstrując skuteczną grę przy własnym serwisie i wykorzystując błędy przeciwnika.
Druga odsłona była bardziej wyrównana. Majchrzak musiał bronić kilku break pointów, ale początkowo udawało mu się utrzymać podanie. Niestety, w piątym gemie Amerykanin zdołał przełamać Polaka i wyjść na prowadzenie. Choć Majchrzak zdołał odrobić stratę, Tien ponownie przejął inicjatywę i wygrał seta 6:4, doprowadzając do decydującej partii.
Trzeci set to popis gry Kamila Majchrzaka. Polski tenisista rozpoczął od utrzymania własnego podania, a następnie zanotował fantastyczną serię dziesięciu zdobytych punktów z rzędu, przełamując Tiena i obejmując prowadzenie 4:0. Mimo chwilowych trudności, Majchrzak nie pozwolił rywalowi na powrót do gry. Mecz zakończył się zwycięstwem Polaka 6:2 w trzeciej partii, po tym jak Tien popełnił podwójny błąd serwisowy przy ostatniej piłce meczowej.
Dzięki temu zwycięstwu Kamil Majchrzak zameldował się w trzeciej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Miami, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Quentin Halys – Alejandro Davidovich Fokina. Rywalizacja w Miami potrwa do 29 marca.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sukces Kamila Majchrzaka w tak prestiżowym turnieju jest doskonałą wiadomością dla wszystkich fanów tenisa w Polsce. Mieszkańcy naszego kraju z pewnością będą z zainteresowaniem śledzić dalsze losy naszego reprezentanta, który udowadnia, że polski tenis ma silną pozycję na arenie międzynarodowej. Sukcesy takie jak ten budują dumę narodową i inspirują młodych adeptów tenisa do podjęcia treningów.