Turniej WTA 1000 w Indian Wells nabiera tempa, przynosząc już pierwsze niespodzianki. Choć wielu kibiców z niecierpliwością czeka na debiut Mirry Andriejewej w grze pojedynczej, gdzie broni tytułu sprzed roku, 18-latka zdążyła już zaznaczyć swoją obecność w rywalizacji deblowej. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, jej pierwszy występ w tegorocznych rozgrywkach w grze podwójnej zakończył się zwycięstwem nad faworyzowanymi mistrzyniami Australian Open.
Ubiegłoroczna edycja turnieju w Kalifornii była wręcz wymarzona dla młodej Rosjanki. Po triumfie w Dubaju, gdzie pokonała m.in. Igę Świątek i Aryne Sabalenkę, Andriejewa kontynuowała świetną passę w Indian Wells, ostatecznie wygrywając finał z Białorusinką. Ten sukces był jej drugim z rzędu turniejem rangi WTA 1000.
W tym roku Andriejewa zgłosiła się do gry w singlu i deblu. Jej pierwszy mecz w singlu przeciwko Solanie Sierrze ma odbyć się wkrótce po spotkaniu Igi Świątek z Kaylą Day, zaplanowanym nie wcześniej niż o 22:00 czasu polskiego. Tymczasem w deblu, tworząc parę z Victorią Mboko, zmierzyła się z utytułowanymi Elise Mertens i Shuai Zhang, zwyciężczyniami tegorocznego Australian Open.
Mimo trudnego losowania, młody duet pokazał imponującą grę. Po zaciętej walce, w której nie brakowało zwrotów akcji, Mirra Andriejewa i Victoria Mboko triumfowały 6:4, 4:6, 10-8, awansując do drugiej rundy turnieju deblowego. O ćwierćfinał zagrają z lepszą parą z meczu Eala/Jovic lub Baptiste/Ostapenko.
Wynik ten pokazuje, że młoda tenisistka z Krasnojarska jest w znakomitej formie i może być groźna zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej. Dla mieszkańców naszego regionu, śledzących losy polskich i zagranicznych gwiazd tenisa, sukcesy młodych talentów są zawsze inspirujące i pokazują, że determinacja i ciężka praca mogą przynieść wymarzone rezultaty na najwyższym światowym poziomie.
Redakcja poleca.to donosi, że turniej WTA Indian Wells potrwa do 15 marca. Szczegółowe informacje na temat zmagań tenisowych można śledzić na stronie Interii.