Hitowy pojedynek w PlusLidze siatkarzy zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Aluron CMC Warty Zawiercie. Zespół z Lublina, grający w osłabionym składzie i z ograniczonym udziałem swojej największej gwiazdy, Wilfredo Leona, nie sprostał doskonale dysponowanym gościom. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Aluron CMC Warta Zawiercie, już pewna pierwszego miejsca w fazie play-off, pokazała swoją siłę, wygrywając pewnie w każdym secie.
Bogdanka LUK Lublin, mistrz Polski, przystąpiła do tego spotkania zmagając się z problemami kadrowymi. Kluczowym osłabieniem był uraz dłoni Wilfredo Leona, który tego dnia pełnił rolę rezerwowego, pojawiając się na parkiecie jedynie epizodycznie. W tej sytuacji trener Stephane Antiga musiał rotować składem, dając szansę zmiennikom. W zupełnie innej sytuacji była drużyna z Zawiercia, która przyjechała do Lublina w optymalnej formie i bez większych zmartwień zdrowotnych.
Od początku spotkania Aluron CMC Warta Zawiercie narzuciła swój styl gry. Świetna postawa w ataku, między innymi Kyle'a Ensinga, który zdobył sześć punktów w tym elemencie, oraz skuteczna zagrywka, pozwoliły gościom szybko zbudować przewagę. Pierwszego seta zakończyli wynikiem 25:19, dominując na boisku. Druga partia również przebiegała pod dyktando Zawiercian. Mimo prób odrobienia strat przez gospodarzy, skuteczne bloki i kolejne asy serwisowe Mateusza Bieńka zapewniły gościom zwycięstwo 25:16.
Trzeci set nie przyniósł zmiany obrazu gry. Aluron CMC Warta Zawiercie szybko objęła prowadzenie, a skuteczna gra całego zespołu, mimo krótkiego pojawienia się na boisku Wilfredo Leona, pozwoliła zakończyć seta wynikiem 25:16 i całe spotkanie 3:0. Trener Michał Winiarski nie dokonał w tym meczu ani jednej zmiany w swoim podstawowym składzie, co świadczy o wysokiej dyspozycji jego podopiecznych.
Dla Bogdanki LUK Lublin ten mecz to nie tylko porażka, ale także sygnał, że walka o drugie miejsce w tabeli PlusLigi będzie niezwykle trudna. Zespół musi nadal oglądać się za siebie, ponieważ goni go Indykpol AZS Olsztyn. Warto odnotować, że przed meczem klub ogłosił przedłużenie kontraktu z Mikołajem Sawickim, który powrócił do kadry meczowej po uchyleniu zawieszenia.
Ten wynik pokazuje siłę Aluron CMC Warty Zawiercie i jednocześnie uwypukla problemy Bogdanki LUK Lublin. Dla mieszkańców naszego regionu, kibicujących siatkówce, jest to przypomnienie o wysokim poziomie rozgrywek i emocjach, jakie niesie ze sobą PlusLiga. Rywalizacja o najwyższe cele trwa w najlepsze.