Mistrzowie Polski z Torunia rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu od dwóch sparingowych meczów z Falubazem Zielona Góra, które zakończyły się porażkami. Choć były to jedynie treningowe jazdy, wyniki te mogą budzić pewne zaniepokojenie, zwłaszcza forma kluczowego zawodnika zespołu.
Problemy Patryka Dudka w pierwszych sparingach
Podopieczni trenera Piotra Barona dwukrotnie ulegli Falubazowi Zielona Góra, najpierw na wyjeździe, a następnie na własnym torze, oba mecze zakończyły się wynikiem 46:44. W fazie przygotowawczej ważniejsze od samych rezultatów są jednak testy sprzętu i ustawień przed nadchodzącym startem ligowych rozgrywek.
Szczególną uwagę zwraca postawa Patryka Dudka. Lider toruńskiej drużyny i reprezentant Polski w obu spotkaniach prezentował się poniżej oczekiwań. Problemy z prędkością były wyraźnie widoczne, co potwierdza fakt, że w dziesięciu rozegranych biegach zdołał pokonać jedynie kilku zawodników rywali, często oglądając plecy liderów Falubazu.
Dudek postawił wszystko na jedną kartę przed sezonem
Z pewnością zespół Patryka Dudka intensywnie pracuje nad ustawieniami, jednak jego trudna sytuacja w konfrontacji z Falubazem może rodzić pewien niepokój. Przypomnijmy, że zimą Dudek nawiązał ścisłą współpracę z tunerem Ashleyem Hollowayem, co było warunkiem po jego awansie do cyklu Grand Prix.
Niewykluczone, że obecne problemy wynikają jedynie z potrzeby drobnych korekt sprzętowych, na które jest jeszcze czas. Sezon ligowy rozpoczyna się na początku kwietnia, a przed zawodnikiem jeszcze szereg treningów, sparingów oraz turniejów indywidualnych.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuacja Dudka jest uważnie obserwowana. Wielu kibiców z Torunia liczy na szybkie odnalezienie optymalnej formy przez swojego lidera, co jest kluczowe dla powodzenia drużyny w nadchodzących rozgrywkach.