Młody polski talent, Oskar Pietuszewski, zapisał się złotymi zgłoskami w historii portugalskiej piłki nożnej. 17-latek zdobył swoją pierwszą bramkę dla FC Porto w spektakularny sposób, trafiając do siatki rywali już w 13. sekundzie meczu. Jego wyczyn wywołał spore poruszenie w lokalnych mediach.
FC Porto odniosło zwycięstwo nad Aroucą, pokonując przeciwników 3:1. Choć spotkanie było zacięte, a kluczowe bramki padły dopiero w doliczonym czasie gry, to właśnie gol Pietuszewskiego stał się jednym z głównych tematów po tym starciu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, trafienie młodego Polaka zostało potwierdzone przez system VAR i przeszło do historii jako najszybsza bramka zdobyta przez FC Porto na stadionie Estadio do Dragao.
Portugalskie media zgodnie podkreślają niezwykłe osiągnięcie Pietuszewskiego. "A Bola" napisała o "precyzyjnym trafieniu", które jest tym bardziej wyjątkowe, że padło w tak krótkim czasie od pierwszego gwizdka. "Zerozero.pt" dodało, że gol był "szybszy niż prędkość światła", a "O Jogo" zwróciło uwagę nie tylko na rekordową szybkość, ale również na fakt, że 17-latek stał się najmłodszym strzelcem bramki dla klubu. Warto dodać, że w poprzednim meczu Pietuszewski zanotował asystę, pokazując tym samym dobrą formę i współpracę z kolegami z drużyny.
Trener FC Porto, Francesco Farioli, odniósł się do występu młodego skrzydłowego. Jak zauważył, Pietuszewski posiada duży potencjał w grze jeden na jednego, ale jak sam przyznał, "były dwie lub trzy sytuacje, w których inna decyzja mogłaby pozwolić nam utrzymać się przy piłce". Jednocześnie szkoleniowiec podkreślił, że FC Porto jest zespołem, który chętnie stawia na młodych zawodników, co potwierdza statystyka – klub ten wystawił najwięcej graczy poniżej 21. roku życia w lidze portugalskiej.
Dla mieszkańców naszego regionu, sukcesy młodych polskich piłkarzy grających w zagranicznych klubach, takich jak FC Porto, są powodem do dumy i inspiracji. Pokazują one, że ciężka praca i talent mogą otworzyć drzwi do światowej kariery, a osiągnięcia takich zawodników jak Oskar Pietuszewski stanowią dowód na wysoki poziom polskiego szkolenia młodzieży.
Kolejne wyzwanie dla FC Porto już we wtorek 3 marca, kiedy to drużyna zmierzy się ze Sportingiem w półfinale Taca de Portugal. Mecz rozpocznie się o godzinie 21:45.