Poleca.to
Sport

Naomi Osaka zaskakuje! "Jest naprawdę śmieszny" - tak mówi o polskim trenerze

Naomi Osaka w szczerym wywiadzie zdradziła, jak układa jej się współpraca z polskim trenerem Tomaszem Wiktorowskim. Tenisistka przyznała, że jest zaskoczona jego poczuciem humoru i sarkazmem. Jakie jeszcze sekrety zdradziła?

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Naomi Osaka zaskakuje! "Jest naprawdę śmieszny" - tak mówi o polskim trenerze

Naomi Osaka, po kolejnym zwycięstwie w turnieju Indian Wells, przygotowuje się do trudnego starcia w 1/8 finału z Aryną Sabalenką. Zanim jednak wyjdzie na kort, tenisistka udzieliła wywiadu, w którym podzieliła się swoimi wrażeniami na temat współpracy z polskim szkoleniowcem, Tomaszem Wiktorowskim. Jej słowa mogą zaskoczyć wielu.

Japonka, pomimo wcześniejszych problemów zdrowotnych, pokonała w poprzedniej rundzie Camilę Osorio. Teraz czeka ją pojedynek z Białorusinką, która jest uważana za jedną z głównych kandydatek do końcowego triumfu w całym turnieju. W kontekście tych wyzwań, wypowiedź Osaki na temat jej współpracy z Tomaszem Wiktorowskim nabiera szczególnego znaczenia.

Tomasz Wiktorowski, który objął funkcję trenera reprezentantki Japonii latem 2025 roku, wywołuje u swojej podopiecznej pozytywne emocje. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Osaka opisała Polaka w wywiadzie dla stacji CANAL+ jako osobę bardzo zabawną.

„Jest bardzo zabawny. Tego się nie spodziewałam, bo z daleka, kiedy widziałam go w trakcie sezonu, wyglądał zawsze na bardzo poważnego, ale nie, jest naprawdę śmieszny. Ciągle żartuje, jest bardzo sarkastyczny, co niezwykle doceniam” – stwierdziła Osaka.

Tenisistka podkreśliła również profesjonalizm swojego trenera. „Jest też świetnym trenerem, doskonale zna się na tym, co robi i co najważniejsze wie, o czym mówi. To coś, co bardzo szanuję. Atmosfera jest naprawdę fajna” – dodała była liderka rankingu WTA.

Na pytanie o to, czy Tomasz Wiktorowski nauczył ją już jakichś polskich słów, Osaka z uśmiechem odpowiedziała, że prawdopodobnie były to „brzydkie słowa”. Przyznała jednak, że trener stara się mówić do niej po polsku i rozumie ona jego słowa, choć nie potrafi ich teraz powtórzyć.

Mecz Naomi Osaki z Aryną Sabalenką zaplanowano na wtorek, 10 marca, i rozpocznie się nie przed godziną 19:00.

Lokalny kontekst: Chociaż rywalizacja tenisowa odbywa się na odległym kontynencie, informacje o współpracy czołowych zawodniczek z polskimi trenerami zawsze budzą zainteresowanie wśród polskich kibiców. Sukcesy Tomasza Wiktorowskiego z Igą Świątek, a teraz współpraca z Naomi Osaką, pokazują rosnącą rolę polskich szkoleniowców w światowym tenisie. Dla mieszkańców naszego regionu, śledzących losy polskiego sportu, jest to powód do dumy i potwierdzenie wysokiego poziomu polskiego sportu.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości