Poleca.to
Sport

Nerwowo w Wiśle Kraków? Słaba wiosna niepokoi, ale prezes uspokaja

Wisła Kraków zremisowała 1:1 ze Zniczem Pruszków, tracąc kolejne punkty w rundzie wiosennej. Mimo niepokojących wyników w ostatnich meczach, prezes Jarosław Królewski apeluje o spokój i koncentrację.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Nerwowo w Wiśle Kraków? Słaba wiosna niepokoi, ale prezes uspokaja

Wisła Kraków kolejny raz straciła punkty w rundzie wiosennej. Tym razem padł remis 1:1 ze Zniczem Pruszków, mimo że krakowianie dominowali i mieli więcej sytuacji bramkowych. Niestety, błąd bramkarza Patryka Letkiewicza kosztował drużynę utratę gola, którego nie udało się już odrobić.

Trener Mariusz Jop nie ukrywał rozczarowania po meczu. "Przede wszystkim za tę sytuację, w której straciliśmy bramkę. Bo jak spojrzymy na statystyki i obraz całego meczu, to w zasadzie rywal nie stworzył sytuacji, tylko my im podarowaliśmy tę bramkę. Rozgoryczenie jest duże" – analizował.

To już trzecie potknięcie Wisły w tej rundzie. Z czterech rozegranych spotkań, drużyna wygrała tylko jedno (z GKS-em Tychy), a trzy zremisowała (z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, Wieczystą Kraków i właśnie ze Zniczem). Mimo to, Wisła nadal utrzymuje bezpieczną, jedenastopunktową przewagę nad trzecim miejscem, które nie gwarantuje bezpośredniego awansu do Ekstraklasy. Ta różnica może jednak zmniejszyć się do dziesięciu punktów, jeśli Wieczysta Kraków pokona Polonię Warszawa.

Prezes Jarosław Królewski apeluje o spokój i koncentrację. "Na własnym stadionie musimy prezentować wyższy poziom koncentracji i jakości. Wiemy, że mamy obszary do poprawy - to fakt, z którym się mierzymy, ale też jasny kierunek do pracy. Jednocześnie utrzymujemy wypracowany dystans w tej rundzie i to jest fundament, na którym budujemy dalej. Kluczowe jest, aby nie ulegać emocjom ani narracjom, które mogą stać się samospełniającą się prognozą. Liczy się codzienna, konsekwentna praca i racjonalne podejście do procesu" – napisał w mediach społecznościowych.

Słaby początek rundy wiosennej w statystykach

Bardziej niepokojące niż ogólna tabela, może być zestawienie ostatnich ośmiu meczów. W tym okresie Wisła zdobyła tylko 11 punktów (dwie wygrane, pięć remisów, jedna porażka), co daje jej dopiero dziesiąte miejsce w tej klasyfikacji. Do najlepiej punktującej w tym fragmencie sezonu Polonii Warszawa traci sześć punktów.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, mimo tych niepokojących sygnałów, prezes Królewski podkreśla, że drużyna jest liderem tabeli od 23 kolejek i mimo gorszego momentu, nie przegrywa. "Zbyt dużo remisów. Musimy wrócić do swojej skuteczności i być bardziej skoncentrowani. Czujność i skupienie to dwa słowa klucz. Natomiast nie popadajmy w ekstrema. Czarnowidztwem można zrobić dużo więcej złego niż się wydaje" – uspokaja.

Kolejne wyzwanie dla Wisły czeka w sobotę, kiedy to na wyjeździe zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Mecz rozpocznie się o godzinie 17:30.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości