Poleca.to
Sport

Nerwy na korcie i ostre słowa z boksu. Dawid Celt komentuje sytuację Igi Świątek

Dawid Celt odniósł się do sytuacji z meczu Igi Świątek w Indian Wells, gdzie nerwowe reakcje z boksu wywołały dyskusję. "Bardzo duże larum zostało podniesione", ocenił były kapitan reprezentacji Polski.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Nerwy na korcie i ostre słowa z boksu. Dawid Celt komentuje sytuację Igi Świątek

Po emocjonującym ćwierćfinale turnieju w Indian Wells, w którym Iga Świątek zmierzyła się z Eliną Switoliną, w mediach i wśród ekspertów zawrzało. Polka, mimo dobrej gry dzień wcześniej, w decydującym meczu wyraźnie odczuwała presję, co znalazło odzwierciedlenie w jej zachowaniu. Sytuacja, w której z jej boksu, w tym od Darii Abramowicz, słychać było głośne uwagi, wywołała dyskusję. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, swoje zdanie na ten temat postanowił zabrać Dawid Celt, były kapitan reprezentacji Polski, który zasugerował, że sytuacja mogła wymknąć się spod kontroli.

Gorąca debata dotycząca dynamiki w zespole Igi Świątek trwa od dłuższego czasu, nasilając się szczególnie w momentach słabszej gry Polki. Choć często uwaga skupia się na roli Darii Abramowicz, rzeczywistość jest bardziej złożona. Jak sam przyznał Dawid Celt, podniesiono spore larum, które jego zdaniem jest nieadekwatne do zaistniałej sytuacji.

Celt o meczu ze Switoliną i reakcjach z boksu

W rozmowie dla "Misji Sport" Dawid Celt podkreślił, że zamiast analizować pojedyncze, wyrwane z kontekstu momenty, skupił się na samym przebiegu meczu. "Bardziej bym się skupił na meczu, na tym, co się działo w dwóch pierwszych spotkaniach i dlaczego w trzecim było tak, a nie inaczej. A nie do sytuacji wyrwanej z końcówki, gdy rzeczywiście u Igi było dużo stresu", powiedział.

Celt dodał, że takie sytuacje nie są niczym nowym w świecie tenisa. "Sytuacja się powtarza, ludzie w boksie, którym zależy, żeby wygrywać, też to przeżywają. Mieliśmy z czymś takim do czynienia nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni. Wiele takich sytuacji na tourze się dzieje. I to nie tylko u dziewczyn", podsumował.

Obecnie Iga Świątek już przygotowuje się do kolejnego turnieju w Miami, który rozpocznie się 17 marca. Jej pierwszy mecz zaplanowano na czwartek, 19 marca.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości