
Kacper Tomasiak będzie jednym z wielkich nieobecnych najbliższego weekendu z Pucharem Świata w skokach narciarskich w Bad Mittendorf. Okazuje się jednak, że nie będzie jedynym tegorocznym indywidualnym medalistą olimpijskim, którego zabraknie na starcie. Przynajmniej w sobotę. Nieoczekiwane problemy napotkał bowiem Ren Nikaido, przez które straci premierowe zawody na austriackim "mamucie". A to może nieść ze sobą bolesne dla niego konsekwencje.

Po igrzyskach olimpijskich - a w polskim wydaniu także i po krajowych mistrzostwach - w najbliższy weekend skoczkowie narciarscy powrócą do rywalizacji o Kryształową Kulę w zawodach Pucharu Świata. Decyzją trenera Macieja Maciusiaka biało-czerwona delegacja wystąpi na mamuciej skoczni Kulm w składzie: Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Joniak.
W składzie reprezentacji Polski zabrakło więc ostatecznie naszego trzykrotnego medalisty olimpijskiego Kacpra Tomasiaka, który będzie się w tym czasie koncentrował na walce o tytuł mistrza świata juniorów w Lillehammer. Jak przyznał w rozmowie z TVP Sport, sam nie wiedział, która z opcji będzie dla niego lepsza.
- Jeszcze zanim rozmawialiśmy z trenerem na ten temat, to też zastanawiałem się, co bym wolał. Ale tak na dobrą sprawę, to żadna decyzja nie przeważyła jakoś nad drugą. Argumenty za tym, żeby pojechać i za tym, żeby nie pojechać równoważyły się w mojej głowie - tłumaczył nasz 19-latek.
Zobacz również:
Skoki Narciarskie Tomasiak skreślony z 2. miejsca. Zadziwiające zachowanie w Stams. Teraz wyszło na jaw
Tomasz BrożekOkazuje się, że - niespodziewanie - Kacper Tomasiak nie będzie jedynym medalistą olimpijskim z Predazzo, którego - częściowo - zabraknie podczas Pucharu Świata w Bad Mittendorf. Nieoczekiwane problemy napotkał bowiem Japończyk Ren Nikaido, który z tego powodu musiał już zrezygnować ze startu w sobotnim konkursie. Nie zdąży bowiem na piątkowe kwalifikacje.
Skoki narciarskie: PŚ w Bad Mittendorf. Nikaido dołącza do Tomasiaka na liście nieobecnych
Wszystko z powodu usterki samolotu, do jakiej doszło na lotnisku w Tokio. Początkowo wydawało się, że z tej przyczyny 24-latek w ogóle nie wyruszy w podróż do Austrii.
- Z powodu problemów nie jesteśmy w stanie dotrzeć do Europy. Do zobaczenia w Lahti - napisał, mając na myśli kolejny weekend z Pucharem Świata.
Potem okazało się jednak, że Ren Nikaido pojawił się w Bad Mittendorf, jednak dotrze tam mocno spóźniony, przez co nie weźmie udziału w piątkowych kwalifikacjach do sobotniego konkursu.
- Nie mogłem opuścić kraju ze względu na problemy techniczne w samolocie i na fakt, że na lotnisku Narita niedozwolone są loty po północy. Właśnie organizuję nowe połączenie, ale wygląda na to, że nie zdążę na pierwszy konkurs Pucharu Świata. Bez względu na wszystko pojawię się na niedzielnych zawodach - przekazał Japończyk w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Tomasiak zagrożony. Jest pilny apel mistrza. "Dużo takich propozycji"
RozwińZ tegorocznych igrzysk olimpijskich Ren Nikaido przywiózł trzy medale - 2 brązowe (z konkursu na skoczni normalnej i z rywalizacji drużyn mieszanych i 1 srebrny, wywalczony na dużym obiekcie. Połowiczna nieobecność na Kulm może mieć dla niego przykre konsekwencje. 24-latek zajmuje obecnie trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, lecz tuż za nim znajduje się Anże Laniszek - doskonały lotnik, który w najbliższy weekend może bić się o czołowe lokaty.
Zobacz również:
Polacy Małysz wszystko nagrał. Tak minister potraktował medalistów olimpijskich
Anna Dymarczyk- Tomasiak przed ważnym zadaniem. W grze nie tylko medale, prawda wyszła na jaw
- Zapytali Tomasiaka o najlepszego skoczka w historii. Nie zastanawiał się nawet chwili


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasskoki narciarskie