Niels Kristian Iversen, nowy nabytek PSŻ Poznań, który miał być jednym z filarów drużyny, doznał poważnej kontuzji podczas zawodów towarzyskich w Anglii. Upadek na torze w King's Lynn podczas Testimonialu Nicolaia Klindta zakończył się utratą przytomności i hospitalizacją. Jak sam zawodnik poinformował, jego stan zdrowia jest poważny.
Stan zdrowia Duńczyka budzi niepokój
Po upadku Niels Kristian Iversen trafił do szpitala, gdzie odzyskał przytomność. Niestety, dalsze informacje przekazane przez niego w mediach społecznościowych nie napawają optymizmem. Jak sam przyznał, zmaga się ze złamanymi trzema żebrami, przebitym płucem i konieczne było założenie drenu. Zawodnik zapowiedział walkę o jak najszybszy powrót do formy, jednak najbliższe dni spędzi pod opieką lekarzy. Tego typu urazy, choć częste wśród żużlowców, potrafią znacząco utrudnić rywalizację i wymagają długiej rekonwalescencji.
Polski klub wstrzymuje oddech
Fatalne wieści z Anglii to z pewnością ogromny cios dla PSŻ Poznań, klubu, który przygotowuje się do inauguracji rozgrywek w 2. Metalkas Ekstralidze. Iversen, po udanym sezonie w barwach innego klubu, przeniósł się do Poznania, gdzie miał pełnić rolę jednego z liderów zespołu. Pierwszy mecz ligowy zaplanowano na 4 kwietnia w Ostrowie. Obecnie trudno jednoznacznie ocenić, czy Duńczyk będzie zdolny do startu w tym spotkaniu. Choć do tego czasu pozostało jeszcze blisko trzy tygodnie, kluczowe będzie tempo jego powrotu do pełnej sprawności. Trener Eryk Jóźwiak i jego sztab być może zdecydują o tym, by dać liderowi więcej czasu na regenerację, nawet kosztem osłabienia zespołu w inauguracyjnym meczu. Znacznie ważniejsze dla PSŻ-u będzie kolejne spotkanie, tydzień później, na własnym torze przeciwko Stali Rzeszów.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, kontuzja Nielsa Kristiana Iversena stanowi poważne wyzwanie dla strategii PSŻ Poznań na początku sezonu. Wielu kibiców z regionu liczyło na jego szybki powrót do formy, tym bardziej, że zespół z Poznania aspiruje do walki o najwyższe cele w 2. Metalkas Ekstralidze. Brak kluczowego zawodnika na starcie rozgrywek może wpłynąć na wyniki zespołu i wymagać od pozostałych zawodników jeszcze większego zaangażowania.